ZAKAZ KOPIOWANIA ZDJĘĆ

Wszystkie zdjęcia na tym blogu są mojego autorstwa. Zabrania się kopiowania i rozpowszechniania zdjęć bez zgody autora.

poniedziałek, 21 stycznia 2013

Karnawał z Golden Rose...

Muszę zacząć od tego, że pomysł chyba był dobry, a wykonanie ... no cóż... Jak dla mnie pozostawia wiele do życzenia. Coś mi nie poszło. Są takie dni, ze wszystko idzie nie tak jak trzeba, rozdrażniona byłam wczoraj strasznie i to się chyba odbiło na cioci paznokciach. :P Obiecałam, że dziś wymaluję jej coś nowego, więc stasznie niezadowolona nie była... 
Zastanawiałam się czy pokazać Wam te paznokcie, doszłam do wniosku, że te mniej udane też znajdą się  na blogu, bo w sumie dlaczego nie... :) w końcu dopiero się uczę. 


 Na pierwszym planie Golder Rose Rich Color nr 35. Uwielbiam.... Ma mistrzostwo świata, jedna warstwa kryje idealnie, a do tego błyszczy się jak szalony. Kropki pierwszy raz zamiast sondą zrobiłam zapałką, bo wychodziły mi większe, a odbite też lekierem z tej serii tylko srebrnym,  nr 20. 


 Jak zawsze dodam, że niestety zdjęcia nie oddają w całości tego co na paznokciach widnieje. :P Szczególnie jeżeli chodzi o czerń...


Na serdecznym palcu przyklejone na klej do tipsów migoczą kamyczki imitujące cyrkonie. Na zdjęciach wyglądają jak dziadowskie, szklane kulki... w rzeczywistości nie jest tak tragicznie. :)
Przyznam się szczerze, że serdeczne miały być ozdobione tylko kamyczkami, ale trochę się zapędziłam i kropki posypały się również... 




8 komentarzy:

  1. świetny karnawałowy mani- elegancki i szykowny! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja też tak mam, że raz wychodzi, a raz nie : ) jednak mi się podoba : D obserwuje

    OdpowiedzUsuń
  3. bardzo ciekawe zdobienia, oryginalny efekt-nie spotkałam się chyba jeszcze nigdy z czymś takim (nie licząc tzw. ramek):)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałam napisać to samo. Baardzo mi się podoba, mogłabym się kiedyś zainspirować?

      Usuń
    2. Pewnie, będzie mi bardzo miło. ;)

      Usuń
  4. Zostałaś przeze mnie nominowana do tagu!
    zapraszam po więcej informacji do mnie ;)

    OdpowiedzUsuń

Z góry dziękuję za komentarze, chętnie poznam waszą opinię. Paznokciami się bawię, uczę się cały czas, nie uważam się za mistrzynię dlatego jestem otwarta na konstuktywną krytykę.
Ty zostawiasz komentarz, ja zaglądam na Twojego bloga, więc nie zostawiaj proszę linków. :)
Owocnego szperania i zapraszam ponownie. :)