Click Me Click Me Click Me Click Me Click Me Click Me

ZAKAZ KOPIOWANIA ZDJĘĆ

Wszystkie zdjęcia na tym blogu są mojego autorstwa. Zabrania się kopiowania i rozpowszechniania zdjęć bez zgody autora.

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą piasek. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą piasek. Pokaż wszystkie posty

piątek, 17 stycznia 2014

Po długiej przerwie... świąteczna niespodzianka. :)

Hej!


Jak  obiecałam tak jest, wracam co jakiś czas... bardzo ublewam nad tym, że tak mało mnie wszędzie, ale co zrobić. 
Od dłuższego czasu zbieram się z tym postem. W żołądku mnie ściskało na samą myśl ile to trwa. Wszystkie pewnie wiecie o  mojej współpracy z firmą PROMOTO-PROMOTO. Zawsze bardzo ją sobie ceniłam, przede wszystkim za wyjątkowy kontakt z przesympatyczną panią Pauliną. Jakie było moje zdziwienie kiedy dostałam kartkę z życzeniami świątecznymi. Ten zwyczaj prawie zanika, a taka kartka jest dla mnie jak podanie komuś dłoni czy uścisk. Ucieszyłam się ogromnie za tak ciepły gest ze strony firmy. Za parę dni dostałam paczkę z .... prezentem! :) Same życzenia sprawiły mi wiele radości, a tu jeszcze nowe świecidełka. 

W tym miejscu chciałabym  oficjalnie podziękować firmie za tak miły gest, za pamięć i całą współpracę. :*  Pani Paulinko... dziękuję! :*

Tak na marginesie mój blog 14 stycznia miał pierwsze urodziny. Czekałam na tę datę z niecierpliwością, miał być post specjalny, balony i te sprawy, a tu patrzcie... no nic, może kiedyś nadrobię.
Dziękuję Wam, że ze mną jesteście!!! :*

Teraz zapraszam na trochę zdjęć. Mani wyglądał ślicznie, niestety zdjęcia robiłam dopiero po jakimś czasie i porządki mu nie posłużyły. Gapa jestem i tyle. Dodałam chociaż 2 fotki, żebyście miały jakikolwiek obraz paznokci:P


Prezenciki. :D




Nie moge ukryć, że najbardziej ucieszyła mnie karuzela pełna wypasionych ozdóbek i ćwieków. Oszalałam, piszczałam, poskakałam. :D  Moim zdaniem jest wyjątkowa, genialna i wywołuje efekt WOW. Szczególnie, że pani P. sama faszerowała ją tymi ślicznościami. 


Jeżeli spodobały się Wam moje upominki, czy też jesteście w potrzebie zakupowej zapraszam na stonę allegro firmy Promoto-Promoto
A.. POWOŁUJĄC SIĘ NA MÓJ BLOG ( w informacji dla sprzedającego) PRZY ZAKUPACH OTRZYMACIE NIESPODZIANKĘ OD FIRMY:)





Do mani użyłam:

 Lovely Snow Dust nr 1 - moja nowa miłość! jeszcze żadnym piaskiem nie byłam tak zachwycona. Pewnie przez ten delikatnie złotawy odcień. :)
Bell LADYCODE, na denku nr 34. :)
Złotych śnieżynek z mojej pięknej karuzeli.
Niezastąpiąnej sondy do nakładania ozdób od >>Promoto-Promoto<<. 





Wiem, że po takim czasie powinnam tu wyjechać z mani, który powaliłby Was na łopatki, ale mam nadzieję, że nie będziecie krzyczeć. :D Chwilowo będą moje zalegacze kompowe, bo nawet czasem paznokcie maluję!:D Bez szału, ale zawsze coś jest:)
Buziaczki dla Was moje Kochane!!!
Pozdrawiam
W. 

niedziela, 28 lipca 2013

Kolorowanko

Hej!

Miało być wesoło i lekko.. to jest. Mani na piasku, który pokazywałam >>tutaj<<.
Wolałabym te pokolorowane stemple mieć na każdym paznokciu, ale nie miałam za mało czasu, stąd na reszcie kropki. Strasznie żałuję, że mam tak mało blaszek.. najchętniej stemplowałabym każdy lakier. 
 Kolorowanie okazało się tak przyjemne i relaksacyjne, że na pewno do tego wrócę. 

Chciałam zaznaczyć, że nie jest to mój pomysł. Pierwsze takie kolorowanki widziałam na blogu >> B. <<. Pojawiły się też m.in. u >>Redrouge<<, >> Chilli << czy u >> K.O. T. a <<.  Jak kogoś pominęłam, to przepraszam.  Ostatnio widziałam apel o takie wzmianki, więc żeby nie było afery..  :)



NIE świecą w ciemności.. a szkoda, hmm???:D


















 Całość pokryta topem.
 Podoba się chociaż trochę? Mi z takim mani było bardzo miło:)
Pozdrawiam
W. 



czwartek, 25 lipca 2013

Zaprawa murarska... biały piasek z Adosa.

Hej!

Miałam już piasków nie kupować, zdecydowanie wolę połysk na paznokciach w wersji, która nie jest chropowata .:D

Widząc jednak na blogach ten lakier, stwierdziłam, że też chcę, bo będzie idelny na zimę.Nie lubię takich kolorów przy opalonych dłoniach. Sama nie wiem... generalnie naprawdę wygląda jak zaprawa murarska i szybko dorobiłam zdobienie, bo mnie drażnił. 

W butelce wygląda jak wstrętny, biały PERŁOWY lakier. Gdyby nie to, że piasek nigdy bym go nie kupiła. Cały efekt perłowego błysku na paznokciach jest marny,  lekko widoczny w słońcu czy sztucznym świetle i wtedy lakier był dla mnie do zniesienia. W świetle sztucznym po prostu tynk:) 

Może jednak   Wam przypadnie do gustu, w końcu jest tu sporo wielbicielek takiego wykończenia. :) 

Same oceńcie...

Cena: 4,80 zł :D


Ados Texture Effect 01
















Powyżej: swiatło sztuczne.




Dzienne światło.



Pojemność: 10ml

Buteleczka: 
szklana, klasyczna

Kolor: biały, perłowy (na pazokciu można sobie tej perły szukać... w sztucznym świetle i słońcu delikatnie się wyłania)

Konsystencja i nakładanie: rzadka, ze 2 razy spłynął mi na skórki. Chyba trzeba nauczyć się nim malować i nie będzie źle.

Krycie: dobre, mam 2 warstwy. Piewsza nie kryje, są prześwity. Nie nakładałam bazy wychodząc z założenia, że piaskiem pokryje pięknie, no ale 2 warstwy to nie tragedia.

Wysychanie: szybkie

Wytrzymałość:  na drugi dzień miałam lekko wytarte końcówki (trochę za szybko) , pewnie trwałości nie określę, bo obecnie jest pokryty topem.

Zmywanie: zobaczymy:D

Moja ocena: 4/5  (punkt odjęty, bo jestem średnio zadowolona... ale technicznie nie ma się o co przyczepić)




Dzienne bez słońca ( no tynk!!!:))




 W słońcu.





Sztuczne (patrzcie uważnie! tu widać perełkę:D) 





Sztuczne.. tu trochę też:)



Czerwony piasek, któy bardzo mi się podobał pokazywałam >>tutaj<<.

Ciekawa jestem Waszych opinii... piszcie koniecznie! :)

Dodam tylko na koniec, że czeka mnie świetna współpraca (PIERWSZA) i cieszę się strasznie!!! W sumie miałyście w tym swój udział. Więcej na pewno w osobnym poście już niebawem...:)

Pozdrawiam 
W. 


piątek, 14 czerwca 2013

Piaskowy Ados 09


Witam!

Wiem, że to już było i nudy.. ale... ale, to mój pierwszy. :D 
W drodze po piasek Lovely zahaczyłam o osiedlową drogerię no i stał czarwony.. cena mnie przekonała - całe 5, 80 zł. :D dalej nie poszłam. ;)

Zdjęcia robiłam w każdym możliwym oświetleniu, a i tak ciężko uchwycić jego kolor. Ciągle wygląda inaczej. Jest to cudowna malinka,  a po zachodzie słońca głęboka czerwień zakrawająca na bordo. 

Ados Texture Effect nr 09












Pojemność: 10ml

Buteleczka: szklana, klasyczna.

Kolor: niby czerwony ze złotym i różowym brokatem. Mam z tym problem, bo w słoneczny dzień jest malinowy, różowy brokat daje chyba taką poświatę, złoty jakimś cudem jest widoczny ciągle na zdjęciach, a na żywo prawie w ogóle, po zachodzie słońca wpada w bordo. Bardzo podoba mi się w nim to, że brokat nie daje po oczach, delikatnie migocze, do tego jest bardzo drobny (też moim zdaniem na plus) 

Konsystencja i nakładanie: lakier marzenie, konsystencja idealna. Pędzelek należy do wąskich,  ale w niczym to nie przeszkadza. 

Krycie: spokojnie można zostać przy jednej warstwie. U mnie widzicie dwie cieńsze. 

Wysychanie: wysycha szybko. 

Wytrzymałość: Noszę go trzeci dzień i z premedytacją szoruje gary bez rękawiczek i moczę ręce, żeby zobaczyć co zniesie.. znosi dużo:D w niektórych miejscach przetarły się końcówki. 

Zmywanie: bez większych problemów, nastawiałam się na dramat:D Wystarczy chwilkę przytrzymać nasączony wacik i już! :)

Moja ocena: 5/5

Lakier w takiej cenie, z takim efektem... czego chcieć więcej. Kompletnie nie mam zastrzeżeń. Kolor jest cudowny, zostanie ze mną na długo o ile wcześniej nie umrze w buteleczce:)















Chyba na tym zdjęciu jest do siebie najbardziej podobny w dzień. :)





Na piaski nie możecie już pewnie  patrzeć, ale chyba same rozumiecie.. to mój pierwszy:D
Nie biegam za nowościami, nie zamawiam, a jak już mam , to komu pokazać jak nie Wam! :)

Buźka
W.