Click Me Click Me Click Me Click Me Click Me Click Me

ZAKAZ KOPIOWANIA ZDJĘĆ

Wszystkie zdjęcia na tym blogu są mojego autorstwa. Zabrania się kopiowania i rozpowszechniania zdjęć bez zgody autora.

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Recenzja. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Recenzja. Pokaż wszystkie posty

piątek, 14 czerwca 2013

Piaskowy Ados 09


Witam!

Wiem, że to już było i nudy.. ale... ale, to mój pierwszy. :D 
W drodze po piasek Lovely zahaczyłam o osiedlową drogerię no i stał czarwony.. cena mnie przekonała - całe 5, 80 zł. :D dalej nie poszłam. ;)

Zdjęcia robiłam w każdym możliwym oświetleniu, a i tak ciężko uchwycić jego kolor. Ciągle wygląda inaczej. Jest to cudowna malinka,  a po zachodzie słońca głęboka czerwień zakrawająca na bordo. 

Ados Texture Effect nr 09












Pojemność: 10ml

Buteleczka: szklana, klasyczna.

Kolor: niby czerwony ze złotym i różowym brokatem. Mam z tym problem, bo w słoneczny dzień jest malinowy, różowy brokat daje chyba taką poświatę, złoty jakimś cudem jest widoczny ciągle na zdjęciach, a na żywo prawie w ogóle, po zachodzie słońca wpada w bordo. Bardzo podoba mi się w nim to, że brokat nie daje po oczach, delikatnie migocze, do tego jest bardzo drobny (też moim zdaniem na plus) 

Konsystencja i nakładanie: lakier marzenie, konsystencja idealna. Pędzelek należy do wąskich,  ale w niczym to nie przeszkadza. 

Krycie: spokojnie można zostać przy jednej warstwie. U mnie widzicie dwie cieńsze. 

Wysychanie: wysycha szybko. 

Wytrzymałość: Noszę go trzeci dzień i z premedytacją szoruje gary bez rękawiczek i moczę ręce, żeby zobaczyć co zniesie.. znosi dużo:D w niektórych miejscach przetarły się końcówki. 

Zmywanie: bez większych problemów, nastawiałam się na dramat:D Wystarczy chwilkę przytrzymać nasączony wacik i już! :)

Moja ocena: 5/5

Lakier w takiej cenie, z takim efektem... czego chcieć więcej. Kompletnie nie mam zastrzeżeń. Kolor jest cudowny, zostanie ze mną na długo o ile wcześniej nie umrze w buteleczce:)















Chyba na tym zdjęciu jest do siebie najbardziej podobny w dzień. :)





Na piaski nie możecie już pewnie  patrzeć, ale chyba same rozumiecie.. to mój pierwszy:D
Nie biegam za nowościami, nie zamawiam, a jak już mam , to komu pokazać jak nie Wam! :)

Buźka
W. 


niedziela, 2 czerwca 2013

Wszyscy byli, byłam i ja! Lovely -40% . :) - Moja pierwsza recenzja.

Hejka!

Leciałam do Rossmanna po puder i tusz (  w idealnym dla mnie czasie zrobili tę promocję:D).. nic dziwnego, że jakieś lakiery przywlokłam.. ale tylko 2 i jestem z siebie dumna:)  w sumie to nie moja zasługa, półki były wymiecione.. ale tak sobie będę dalej wmawiać:D

Chcę wam pokazać moją nową miłość Lovely Gloss Like Gel nr 402.
 Nie ma co tu dużo pisać.. zobaczyłam i przepadłam jeszcze w sklepie. Kolor jest nietuzinkowy, połyskujący różowymi i z złotymi drobinkami.. nie mogę przestać patrzeć! :) Do tego nowa buteleczka, skromna, ale bardzo efektowna.

Chciałam tylko zaznaczyć, że bardzo ciężko było uchwycić piękno tego lakieru.Robiłam zdjęcia wszędzie (dosłownie) przy każdym możliwym oświetleniu.. tragenia.. przeważnie wychodził jak niebieski. Nie byłam w stanie tego opanować stąd jedyne zdjęcie, na którym prawie wygląda jak należy jest okropne.
Z góry przepraszam. :)





Pojemność:8ml

Buteleczka:bardzo praktyczna, do tego moim zdaniem ładna, szklana. 

Kolor:cudowna, morska zieleń z milionem połyskujących drobinek w kolorze różowym i złotym. Dokopałam się do informacji, że fachowo te drobinki to glassfleckowy shimmer. Jak się mylę, poprawcie:)

Konsystencja i nakładnie:ani rzadka, ani gęsta, bezproblemowa, wręcz idealna. Lakier nie zalewa skórek, maluje się nim rewelacyjnie. Pędzelek należy do szerszych, nie sprawia żadnych problemów.

Krycie:2 warstwy to minimum. Ja mam 2 dość grube, bez bazy wydaje mi się, że potrzebna byłaby 3cia, ale nie wiem czy to nie kwestia wprawy w nakładaniu. 

Wysychanie:w miarę normalne, chociaż malowałam jedną warstwę wieczorem, drugą rano, to po każdej pozostawał  plastyczny trochę za długo jak na moją cierpliwość. Były to raczej grubsze warstwy, więc może dlatego. 

 Wytrzymałość: miałam go na paznokciach 3 dni bez topu i widać było lekkie przetarcie końcówek, , a do tego często babrałam się w wodzie bez rękawiczek, czyli jest nieźle. 

Zmywanie: bez większych problemów, lakier nie odbarwił płytki, a drobinki nie szalały jakoś specjalnie gdzie się dało. :)

Moja ocena: 5/5
Ten odcień mnie uwiódł. Jest niesamowity, nie widziałam takiego wcześniej. Ta głęboka, morska zieleń robi na mnie duże wrażenie. Bez drobinek byłby i tak genialny, a one dodają całości magii. Patrząć na całokształt kompletnie nie mam się do czego przyczepić. Lakier sam płynie po płytce. Do tego miał być "gloss like gel" no i jest! co widać na zdjęciach. Na wszystkich prezentuje się bez topu. Można go nałożyć tylko w celu przedłużenia mu życia. Jestem oczarowana i na pewno będę do niego wracać. Zawsze mówiłam, że dla mnie 3 warstwy, to już koszmar i lakier idzie na dno pudełka. Dla niego mogłyby być nawet 4. :) Polecam i polecać będę, chyba zrobię sobie zapas, bo nie wyobrażam sobie żeby mi się skończył. 





To właśnie zdjęcie, na którym najlepiej udało się uchwycić tę zieleń. 





Uff. To pierwsza recenzja za mną.. mam nadzieję, że mnie nie zjecie:D Oczywiście czekam na wskazówki, co mogłabym napisać inaczej, co Waszym zdaniem zmienić, co dodać.. czy jakieś inne sugestie. :)

Jak Wam podoba się mója nowa miłość?
Pozdrawiam 
W. 

czwartek, 7 marca 2013

Akuku....!!! Czyli dzieciowo! :)

Witam!

Na wstępie zaznaczam, że tematyka bloga nie ulega zmianie! :)

Chciałam Wam przedstawić parę produktów i świetną firmę z artukułami dla dzieci  AKUKU...
Na pewno są wśród Was mamy, albo przyszłe mamy, a przy tak dużym wyborze na rynku ważne jest by nie pokupować sterty bubli czy strasznie drogich rzeczy ( a takich jest niestety najwięcej). 
Dzięki temu, że prowadzę bloga dowiedziałam się o tej akcji >>TUTAJ<<. Monice dziękuję za pomoc.. bardzo sympatyczna osóbka ze świetnym blogiem. ;) 
Do rzeczy...
Firma Akuku zorganizowała bardzo fajną akcję... pokrywając jedynie koszt wysyłki- 15 zł - mogłam wybrać 3 dowolne produkty ( wyłączając chyba ze 2 rzeczy) do testowania, po wcześniejszym wysłaniu do nich maila. Moja prośba została pomyślnie rozpatrzona i tak stałam się właścicielką świetnej paczuszki. :) Szczegóły dotyczące testowania znalazły się >>TUTAJ<<.
 Wyczerpujące informacje o firmie i ich produktach znajdziecie na ich stronie http://www.akuku.com.pl/.

Bardzo istotne jest to, że wszystkie produkty są BPA free, do tego są praktyczne, bardzoooo ładne ( wystarczy spojrzeć na szeroki wybór butelek ) i co najważniejsze nie są drogie! :)

 Bardzo dziękuję firmie Akuku za możliwość testowania. 

Oto moja paczucha... 


 Pierwsza przy niej jak widać była już moja córka:D 



Wybrałam talerzyk ze sztućcami, okrycie kąpielowe i butelkę. Wszystko zostało już użyte po kilka razy, więc spokojnie mogę napisać co o Tym myślę. ;) 




Z opisu producenta... "Okrycie kąpielowe Akuku z kapturem wykonane jest z bawełny (82%) i poliestru (18%). Miękkie i przyjazne. Prać w sposób tradycyjny. Dostępne różne wzory haftów oraz w dwóch rozmiarach: 75x75cm (kod produktu A0053)
i 94x94cm (kod produktu A0054). 0+"



Jestem bardzo zadowolona, więc co tu dużo pisać... bardzo przyjemne w dotyku, dobrze się nim wyciera maluszka (niektóre ręczniki trzeba wyprać 15 razy żeby cokolwiek wchłonęły), no i po praniu wyglądają dalej tak samo..:), szybko schną.  Miły akcent na kapturku, przyjemna kolorystyka. 




Z opisu producenta... "Talerzyk Akuku ze sztućcami. Zestaw jest przyjazny, bezpieczny, stabilny, podstawa antypoślizgowa.
Talerz dwukomorowy.
Części zestawu odpowiednio wyprofilowane.
6+"




Większość talerzyków jest dość płytka... przez co ja mam dość dużo wycierania ze stołu po każdym posiłku. :) Ten jest na tyle głęboki, że moja dziewuszka radzi sobie lepiej z wygrzebywaniem jedzenia. :P a ja mniej chodzę ze szmatą. Dużym plusem jest spód z tym antypoślizgiem... brawo za pomysł, chyba nie muszę dodawać dlaczego. ;)




Sztućce są fajnie pomyślane, dzięki temu, że są w ten sposób wyprofilowane łatwiej się dzieciaczkowi je, szczególnie na początku. 




Z opisu producenta... "Karmienie jeszcze nigdy nie było tak przyjemne. Butelka posiada wszystkie wymagane atesty. Jest wykonana z najlepszych surowców, lekka, nietłukąca, wytrzymała. Specjalny ergonomiczny kształt zapewnia dużą wygodę w użytkowaniu. Każda z butelek posiada smoczek w zestawie. Jego specjalna konstrukcja, zaprojektowana jest tak aby jak najlepiej spełniać oczekiwania Twoje i Twojego dziecka. Butelka nie zawiera BPA.
Pojemność butelki 150 ml. 0+". 




Mnie te butelki urzekły kolorystyką, kształtem i ceną... Kosztują coś ok. 5 zł, co jest naprawdę niespotykane w polskich sklepach. Produkty dla dzieci są naprawdę tak drogie, że nie mogę pojąć skąd to się u nas bierze. Wiem jak można ubrać i wyposażyć dzieciaki  np. w Anglii czy Szkocji.. u nas to jakiś chory żart.
Dlatego tym bardziej uważam, że warto zapoznać się z ofertą Akuku. Mają świetny asortyment, na pewno jeszcze skorzystam.



Wygodna, praktyczna i jaka ładna! :) 


Raz jeszcze dziękuję firmie Akuku za stworzenie mi możliwości zapoznania się z tak ciekawymi produktami. We mnie zyskali na pewno nową klientkę... mam nadzieję, że Was też zachęciłam!


Polecam!
Pozdrawiam
Weronika. :)