Witajcie!
Na wstępie dziękuję, że tu dalej zaglądacie, komentujecie no i za tę w końcu 3 cyfrową liczbę obserwatorów! Wiele to dla mnie znaczy.. DZIĘKUJĘ:*
Nienawidzę neonów innych niż róż.. i nie wiem co mi się stało, bo ten, którego chcę Wam dziś pokazać pokochałam:D
Dostałam od cioci, bo jej się nie podobał... mówię "nie chcę, nie lubię takich".. zostawiła i tak.. Wiem, że Wy lubicie, to myślę, pomaluję, pokażę.. a co tam. :) tak też go polubiłam.
To kolejny hit cenowy.. nie wiem dokładnie, ale Devilgirl783 z
>> Love for nails<< pokazywała ostatnio taki zielony i pisała, że coś ok 5 zł. Natomiast wujek google orzekł, że jest to lakier z Adosa. :)
Lakier jest strasznie zmienny... w świetle dziennym jest odblaskowy. Daje tak po oczach, że szkoda gadać..w wieczorowym staje się zwykłym pomarańczem, w sumie marchewką. Nie udało mi się uchwycić tego neonka, szkoda.. no ale wyobraźcie sobie odblaski na drogach.. coś takiego, albo i lepiej:D
Tak wygląda w słońcu, czy w sztucznym świetle.
Niestety nie udało mi się uchwycić jego szaleństwa, 2 dni robiłam zdjęcia gdzie się dało. :(
Ados Neon Fluo
Pojemność: 5,66 ml
Buteleczka: szklana
Kolor: w zależności od światła: neonowy pomarańcz lub marchewka.
Konsystencja i nakładanie: rzadka. Lakier nie zalewa skórek, maluje się nim idealnie. Wąski wygodny pędzelek.
Krycie: średnie
Wysychanie: ekspresowe
Wytrzymałość: ok 3 dni
Zmywanie: bez problemów, bałam się, że będzie farbował skórki.. nie farbuje:)
Moja ocena: 4/5 (odjęte za krycie i smród:D)
Dodam tylko, że lakier wydziela taki smród, że w gardle mnie drapało jeszcze godzinę:)
Niespodzianka na miły początek dnia. :)
Muszę się koniecznie pochwalić niespodzianką jaką otrzymałam od >>Daguszki<<. Zamiast iść się w końcu kąpać przeglądałam te Wasze cuda.. Szczęśliwie skomentowałam post Dagi i okazalo się, że był to 1000 komentarz . :)
Dziś dostałam paczuszkę z prezencikami z tej okazji:D:D:D
Bardzo Ci Kochana Dziękuje i życze dalszych sukcesów!
Jak to miło z jej strony, co?:)
Jak mój neon się podoba? Mało widać tego efektu, więc co ja się głupio pytam.. .
Powiększyłam zdjęcia. Co myślicie? Lepiej? Gorzej? Była opcja powiększenie na klik.. ale komu tam się chce.
Pozdrawiam
Idę robić zdjęcia podrasowanemu stemplem neonkowi:D
Buźka.
W.