Click Me Click Me Click Me Click Me Click Me Click Me

ZAKAZ KOPIOWANIA ZDJĘĆ

Wszystkie zdjęcia na tym blogu są mojego autorstwa. Zabrania się kopiowania i rozpowszechniania zdjęć bez zgody autora.

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ados. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ados. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 28 lipca 2013

Kolorowanko

Hej!

Miało być wesoło i lekko.. to jest. Mani na piasku, który pokazywałam >>tutaj<<.
Wolałabym te pokolorowane stemple mieć na każdym paznokciu, ale nie miałam za mało czasu, stąd na reszcie kropki. Strasznie żałuję, że mam tak mało blaszek.. najchętniej stemplowałabym każdy lakier. 
 Kolorowanie okazało się tak przyjemne i relaksacyjne, że na pewno do tego wrócę. 

Chciałam zaznaczyć, że nie jest to mój pomysł. Pierwsze takie kolorowanki widziałam na blogu >> B. <<. Pojawiły się też m.in. u >>Redrouge<<, >> Chilli << czy u >> K.O. T. a <<.  Jak kogoś pominęłam, to przepraszam.  Ostatnio widziałam apel o takie wzmianki, więc żeby nie było afery..  :)



NIE świecą w ciemności.. a szkoda, hmm???:D


















 Całość pokryta topem.
 Podoba się chociaż trochę? Mi z takim mani było bardzo miło:)
Pozdrawiam
W. 



czwartek, 25 lipca 2013

Zaprawa murarska... biały piasek z Adosa.

Hej!

Miałam już piasków nie kupować, zdecydowanie wolę połysk na paznokciach w wersji, która nie jest chropowata .:D

Widząc jednak na blogach ten lakier, stwierdziłam, że też chcę, bo będzie idelny na zimę.Nie lubię takich kolorów przy opalonych dłoniach. Sama nie wiem... generalnie naprawdę wygląda jak zaprawa murarska i szybko dorobiłam zdobienie, bo mnie drażnił. 

W butelce wygląda jak wstrętny, biały PERŁOWY lakier. Gdyby nie to, że piasek nigdy bym go nie kupiła. Cały efekt perłowego błysku na paznokciach jest marny,  lekko widoczny w słońcu czy sztucznym świetle i wtedy lakier był dla mnie do zniesienia. W świetle sztucznym po prostu tynk:) 

Może jednak   Wam przypadnie do gustu, w końcu jest tu sporo wielbicielek takiego wykończenia. :) 

Same oceńcie...

Cena: 4,80 zł :D


Ados Texture Effect 01
















Powyżej: swiatło sztuczne.




Dzienne światło.



Pojemność: 10ml

Buteleczka: 
szklana, klasyczna

Kolor: biały, perłowy (na pazokciu można sobie tej perły szukać... w sztucznym świetle i słońcu delikatnie się wyłania)

Konsystencja i nakładanie: rzadka, ze 2 razy spłynął mi na skórki. Chyba trzeba nauczyć się nim malować i nie będzie źle.

Krycie: dobre, mam 2 warstwy. Piewsza nie kryje, są prześwity. Nie nakładałam bazy wychodząc z założenia, że piaskiem pokryje pięknie, no ale 2 warstwy to nie tragedia.

Wysychanie: szybkie

Wytrzymałość:  na drugi dzień miałam lekko wytarte końcówki (trochę za szybko) , pewnie trwałości nie określę, bo obecnie jest pokryty topem.

Zmywanie: zobaczymy:D

Moja ocena: 4/5  (punkt odjęty, bo jestem średnio zadowolona... ale technicznie nie ma się o co przyczepić)




Dzienne bez słońca ( no tynk!!!:))




 W słońcu.





Sztuczne (patrzcie uważnie! tu widać perełkę:D) 





Sztuczne.. tu trochę też:)



Czerwony piasek, któy bardzo mi się podobał pokazywałam >>tutaj<<.

Ciekawa jestem Waszych opinii... piszcie koniecznie! :)

Dodam tylko na koniec, że czeka mnie świetna współpraca (PIERWSZA) i cieszę się strasznie!!! W sumie miałyście w tym swój udział. Więcej na pewno w osobnym poście już niebawem...:)

Pozdrawiam 
W. 


sobota, 20 lipca 2013

Dr Jekyll vs. Mr Hyde! ;)

Witam!

Dziś mój ubrany neon, którego pokazywałam >>tutaj<<.

Nie wiedziałam w czym mu będzie lepiej... przy okazji wpadłam ta tutuł posta robiąc dwie różne wersje. Pewnie każdy z Was zna tę historię, więc nie będę się rozwijać. 
Dobro kontra zło... biel i czerń... tadammm:D 

Oba zdobienia wykonane przy pomocy płytki konada m 60.
French znalazł się na pazurach tylko dlatego,  że wzorki ( trochę problemowe przy odbijaniu) nie obejmują całej płytki niestety.  Moim zdaniem dodał całości uroku. 

Chodzę sobie z takim mani i w zależności od nastroju zerkam na prawą lub lewą rękę:D 

Dużo zdjęć Was czeka, bo nie umiałam się zdecydować. :)



Czarny wzorek odbity lakierem Essence do stempli, biały - lakierem Claire's ( ma gorszą pigmentację od Essence, ale wolniej zasycha na stemplu). 








Pan Hyde nie chciał współpracować z aparatem, do tego pokryty topem Golden Rose Gel Look, tak samo jak Dr Jekyll błyszczał jak szalony, aż na niektórych zdjęciach widać jak moja piżama się na nim odbija. Widać wychodzi charakterek:D 


































Podoba się Wam któryś z nich?
Chodziłybyście z dwoma różnymi wzorami na paznokciach?

Mnie to bardzo bawi... szczególnie jak widzę zdziwione miny innych:D
Pozdrawiam
W. 


środa, 17 lipca 2013

Różem po oczach... ajjj:)

Hej!

Dziś kolejny mój nabytek z Adosa. W wersji kolorystycznej jaką uwielbiam, czyli różowej! Dający  po oczach neon, z którym nie mogę się rozstać, ani go ozdobić.. tak mi się podoba:)

Cena: 5zł. :D

Wcześniej pokazywałam pomarańczowego neonka z tej serii  >>tutaj<<.

















Ados - Neon Fluo, róż

Pojemność: 5,66 ml
Buteleczka: szklana, bardzo mi się to  przedłużone denko podoba. Jak jeszcze coś zrobią z tą wstrętną perłową nakrętką, to będzie świetnie. :)
Kolor: w zależności od światła: neonowy róż ( dosłownie jak te zakreślacze),  czasem ostra fuksja z różem.. czasem zwykły, piękny odcień różu - ta zmienność bardzo mi się w nim podoba.
Konsystencja i nakładanie:  ani rzadka, ani gęsta. Odpowiednia, nie sprawia kłopotów. Pędzelek jest bardzo wąski, ale niczemu to nie przeszkadza.
Krycie: średnie. Widzicie 2 warstwy na bazie. Przypomina trochę lakier żelkowy, nie jestem do końca pewna.. niech mnie ktoś poprawi:) W świetle dziennym nie widać końcówek, w sztucznym już tak.. ale z bliska, bądź tu mądra. Nienawidzę lakierów, które nie kryją, a tu mi nic nie przeszkadza, więc nie jest źle.
Wysychanie: szybkie
Wytrzymałość: 3ci dzień leci.. i nic:)
Zmywanie: będzie atualizacja.. dopóki sam nie odpanie, to go nie zmywam!:)

Moja ocena: 5/5 
Nie śmierdzi jak poprzednik:)




Jak zawsze zdjęcia są różne... lakier NIE wpada w fiolet co możecie zobaczyć na fotkach...


















Jak się podoba?

Uwielbiam różowe kolory... tym bardziej te z charakterem. :)  W dodatku za tę cenę!!!:)
Pierwszy raz chyba mi tak żal coś na tych paznokciach zrobić. Jak tak dalej będę się na nie gapić ( a gapię się ciągle:D) to nic nie zrobię:D 

Pozdrawiam
W. 




środa, 26 czerwca 2013

Teraz to już świecę i błyszczę:D

Hej!

Pisałam, że będę neona stemplować i tak też zrobiłam. :) Chciałam, żeby trochę złagodniał, więc kolor jest delikatny. Do tego chciałam jeszcze większego spokoju, wykończyłam wszystko matem, ale jestem z niego tak średnio zadowolona. Może to kwestia koloru i tego, że wzorek odbity jest lakierem, który się nieźle mieni.. sama nie wiem. Wolałabym , żeby było bardziej matowo:)

Są też w końcu fotki na których widać moc lakieru ( 2 ostatnie)
Przy ostatnim poście zapomniałam dodać jak się uśmiałam czytając opis  na allegro (szukałam firmy, bo nie wiedziałam co to)
Nagłówek brzmiał tak: UWAGA .. HIT DYSKOTEK! :D
Hahaha, no nic dziewczyny, chyba powinnam skoczyć na jakiś balet wymachiwać rączkami :D




Matujący użyty pierwszy raz.. Manhattan pro mat Top Coat





Blaszka Konad m60, odbite lakierem Golden Rose Rich Color 25.









Na zdjęciu powyżej chyba wytarty mat na drugi dzień (mycie naczyć swoje zrobiło) , albo tak w słońcu to wyglądało.. nie pamiętam do końca:)




Świecę w ciemnościach:D




Jak się Wam podoba udekorowany, pomarańczowy wariat?
Macie może jakieś zdanie o tym topie matującym z Manhattana?

Pozdrawiam
W. 
:)

piątek, 21 czerwca 2013

Widać mnie z kilometra i niespodzianka od Daguszki. :)

Witajcie!

Na wstępie dziękuję, że tu dalej zaglądacie, komentujecie no i za tę w końcu 3 cyfrową liczbę obserwatorów! Wiele to dla mnie znaczy.. DZIĘKUJĘ:*

Nienawidzę neonów innych niż róż.. i nie wiem co mi się stało, bo ten, którego chcę Wam dziś pokazać pokochałam:D

Dostałam od cioci, bo jej się nie podobał... mówię "nie chcę, nie lubię takich".. zostawiła i tak.. Wiem, że Wy lubicie, to myślę, pomaluję, pokażę.. a co tam. :) tak też go polubiłam. 

To kolejny hit cenowy.. nie wiem dokładnie, ale Devilgirl783  z >> Love for nails<< pokazywała ostatnio taki zielony i pisała, że coś ok 5 zł. Natomiast wujek google orzekł, że jest to lakier z Adosa. :)

Lakier jest strasznie zmienny... w świetle dziennym jest odblaskowy. Daje tak po oczach, że szkoda gadać..w wieczorowym staje się zwykłym pomarańczem, w sumie marchewką. Nie udało mi się uchwycić tego neonka, szkoda.. no ale wyobraźcie sobie odblaski na drogach.. coś takiego, albo i lepiej:D


Tak wygląda w słońcu, czy w sztucznym świetle. 




Niestety nie udało mi się uchwycić jego szaleństwa, 2 dni robiłam zdjęcia gdzie się dało. :(









Ados Neon Fluo

Pojemność: 5,66 ml
Buteleczka: szklana
Kolor: w zależności od światła: neonowy pomarańcz lub marchewka.
Konsystencja i nakładanie: rzadka. Lakier nie zalewa skórek, maluje się nim idealnie. Wąski wygodny pędzelek.
Krycie: średnie
Wysychanie: ekspresowe
Wytrzymałość: ok 3 dni
Zmywanie: bez problemów, bałam się, że będzie farbował skórki.. nie farbuje:)
Moja ocena: 4/5 (odjęte za krycie i smród:D)

Dodam tylko, że lakier wydziela taki smród, że w gardle mnie drapało jeszcze godzinę:)












Niespodzianka na miły początek dnia. :)

Muszę się koniecznie pochwalić niespodzianką jaką otrzymałam od >>Daguszki<<. Zamiast iść się w końcu kąpać przeglądałam te Wasze cuda.. Szczęśliwie skomentowałam post Dagi i okazalo się, że był to 1000 komentarz . :)
Dziś dostałam paczuszkę z prezencikami z tej okazji:D:D:D 
Bardzo Ci Kochana Dziękuje i życze dalszych sukcesów!
Jak to miło z jej strony, co?:)




Jak mój neon się podoba? Mało widać tego efektu, więc co ja się głupio pytam.. .
Powiększyłam zdjęcia. Co myślicie? Lepiej? Gorzej? Była opcja powiększenie na klik.. ale komu tam się chce. 

Pozdrawiam
Idę robić zdjęcia podrasowanemu stemplem neonkowi:D
Buźka.
W.