ZAKAZ KOPIOWANIA ZDJĘĆ

Wszystkie zdjęcia na tym blogu są mojego autorstwa. Zabrania się kopiowania i rozpowszechniania zdjęć bez zgody autora.

czwartek, 24 stycznia 2013

French pacynką do cieni.

Dziś delikatnie na moich skróconych niestety pazurach... French uwielbiam prawie w każdej postaci, szczególnie kolorowy, mamy karnawał więc trochę złota nie zaszkodzi. :) 


 Cieni pacynką nie lubię nakładać, za to do takiego mani nadaje się idealnie. 


 Płytka pomalowana jedną warstwą Rimmel do frencha, końcówki natomiast Wibo Glamour Nails nr 02,  pomazane jakimś lakierem bezbarwnym ze złotym brokatem, made in osiedlowa drogeria. :) Na całość Inglot oddychający top. Czyli tak naprawdę wszystko już było. ;) 






6 komentarzy:

  1. ślicznie- to jeden z moich ulubionych lakierów z Wibo :) a pomysł z pacynką bardzo nowatorski :)

    OdpowiedzUsuń
  2. świetny pomysł muszę spróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Też często wykorzystuję do tego pacynki do nakładania cieni :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Tak mi lepiej idzie niż zrobić normalnie, taka fajna metoda między gąbką, a zwykłym malowaniem. :) Cieszę się, że Wam się spodobało.

    OdpowiedzUsuń

Z góry dziękuję za komentarze, chętnie poznam waszą opinię. Paznokciami się bawię, uczę się cały czas, nie uważam się za mistrzynię dlatego jestem otwarta na konstuktywną krytykę.
Ty zostawiasz komentarz, ja zaglądam na Twojego bloga, więc nie zostawiaj proszę linków. :)
Owocnego szperania i zapraszam ponownie. :)