ZAKAZ KOPIOWANIA ZDJĘĆ

Wszystkie zdjęcia na tym blogu są mojego autorstwa. Zabrania się kopiowania i rozpowszechniania zdjęć bez zgody autora.

piątek, 25 stycznia 2013

Jak tego nie kupić...

Tak właściwie, to 3 kupione, bo cena była kosmiczna. :P 


Catrice Gold Leaf Topcoat SpectaculART, ok. 13 zł,  pięknie się prezentował i podpatrzyłam go dziś na tym blogu >>KLIK<<.  Cena chyba trochę za wysoka... no ale trudno. :D
Tu zaczynam grzebanie w koszyku z szałowymi cenami... ( w Naturze zawsze taki jest i bardzo mnie to cieszy) ...

Kobo, bardzo ciekawy odcień fioletu, trochę się mieni, niby metaliczny, zobaczymy... w każdym razie cena: 1,49 :D

Essence peel off base coat Ready For Boarding, skusiła mnie głównie cena: 4,50... ale byłam tego ciekawa, bo jak większość nie cierpię zmywania lakieru, tymbardziej brokatowego... a przychylną recenzję (tylko chyba trochę innego produktu) czytałam TUTAJ.

Sensique Fantasy Glitter, tylko dlatego, że pasuje do mojego Kobo i kosztował tyle samo :P

W skrócie... czas chyba na jakiś pstrokaty mani. :)

10 komentarzy:

  1. Chcę tylko dodać, że naklejki z cenami zostały, bo mi nie przeszkadzają i przypominają tylko o dobrej cenie.. moja druga połowa właśnie marudzi, że to nie wygląda... oj tam oj tam. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. oj ten z Sensique strasznie mnie kusi :)
    Cieszę się, że spodobał ci się ten lakier z Catrice :)

    OdpowiedzUsuń
  3. gdzie Ty wyczaiłaś lakierki w takich cenach?! co to za Natura? u mnie nie ma takich cen :(
    świetne zakupy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie też aż takich nie widziałam, zresztą na szczęście nie mam po drodze, więc staram się omijać z daleka, bo się nie umiem tam zachować...:P a te kupiłam w Nakle n/Notecią. :) Bywam tam gościnnie i zawsze jest po mnie...:)

      Usuń
  4. i ja też bym się skusiła za ta cenę ;0

    OdpowiedzUsuń
  5. Ale rewelacyjne ceny się Tobie trafiły :) W mojej Naturze oczywiście też są takie koszyczki z przecenionymi produktami. Jednak ich wygląd mnie przeraża, a ceny nie powalają z nóg niestety :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ten Kobo właśnie jakiś taki powycierany był, wyglądał jak z rok po terminie, ale otworzyłam, konsystencja raczej normalna, a i tak pewnie użyję go parę razy (oby!) więc co mi tam. :)

    OdpowiedzUsuń
  7. na takie okazje sama bym się skusiła ale przez tą zimę ciężko dojechać do sklepu i okazje przelatują koło nosa

    OdpowiedzUsuń
  8. baza jest super <3 chociaz nienawidze brokatów :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Ten catrice będzie mi się śnił po nocach :P a ja go nie znalazłam u siebie.

    OdpowiedzUsuń

Z góry dziękuję za komentarze, chętnie poznam waszą opinię. Paznokciami się bawię, uczę się cały czas, nie uważam się za mistrzynię dlatego jestem otwarta na konstuktywną krytykę.
Ty zostawiasz komentarz, ja zaglądam na Twojego bloga, więc nie zostawiaj proszę linków. :)
Owocnego szperania i zapraszam ponownie. :)