ZAKAZ KOPIOWANIA ZDJĘĆ

Wszystkie zdjęcia na tym blogu są mojego autorstwa. Zabrania się kopiowania i rozpowszechniania zdjęć bez zgody autora.

piątek, 8 lutego 2013

Sa sa saaaaaaaaa :D

Moje wyczekane SH zamówione na  allegro,  właśnie weszły do domku:D Te zakupy to ewidentnie wina tej >>Czarownicy<<, ojjj ona ciągle coś na moje nieszczęście wrzuca cudownego...:) 


Żebym miała chyba jeszcze lepszy humor, mama wróciła ze spaceru z tą buteleczką w środku. :P 

1. Sally Hansen Salon Manicure, Yellow Kitty
2. Essence Color&Go, 143 i'm the boss ( ma śliczne złote i niebieskie drobinki)
3. Sally Hansen Salon Manicure Honey Whip

Co tu dużo mówić, spadam zmywać zielonego stworka. :D

17 komentarzy:

  1. Kiedyś miałam jeden lakier od Sally - złoty brokatowy, który moja mama kupiła sobie na sylwestra z 15 lat temu. Był świetny, ciekawa jestem jak teraz sprawują się te lakiery. C&G musi być fantastyczny! Pokaż go jak najszybciej! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. C&G jest faktycznie świetny, bo mama na pierwszy ogień poszła i już sobie schnie...:) serdeczne- Honey, reszta essence i jest pięknie:)

      Usuń
  2. he he moje wina .... ale będziesz zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawie jestem:P ale to nie Twoja wina.. ten żółty jest jak woda:( aż mnie trafiło, 2 warstwy i zero krycia, jakiś żart... kolor jest przepiękny i nie chce mi się wierzyć, że każdy tak ma.. niestety teraz weekend, więc dzwonić do nich będę w poniedziałek, bo nie odpuszczę, jest tak ładny, że mi szkoda.

      Usuń
  3. śliczne kolorki,zazdroszcze :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Odpowiedzi
    1. tylko na banana będziesz musiała niestety poczekać:( dobrze, że nie tylko mi się kolory lakierów z jedzeniem kojarzą:P

      Usuń
  5. Oj 3 cudeńka ;) ale powiem Ci że środkowy wpadł mi w oko :) choć te dwa też bardzo fajne pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Żółtaczek mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Mam ten żółty i bardzo go lubię ;-)

    OdpowiedzUsuń
  8. yellow kitty wygląda kusząco!

    OdpowiedzUsuń
  9. szybciutko pokaż Honey Whip, bo jestem go bardzo ciekawa :-)))

    OdpowiedzUsuń
  10. z lakierami to chyba nie ma reguły jaka firma bo w każdej są i perełki i straszydła

    OdpowiedzUsuń

Z góry dziękuję za komentarze, chętnie poznam waszą opinię. Paznokciami się bawię, uczę się cały czas, nie uważam się za mistrzynię dlatego jestem otwarta na konstuktywną krytykę.
Ty zostawiasz komentarz, ja zaglądam na Twojego bloga, więc nie zostawiaj proszę linków. :)
Owocnego szperania i zapraszam ponownie. :)