Click Me Click Me Click Me Click Me Click Me Click Me

ZAKAZ KOPIOWANIA ZDJĘĆ

Wszystkie zdjęcia na tym blogu są mojego autorstwa. Zabrania się kopiowania i rozpowszechniania zdjęć bez zgody autora.

piątek, 6 września 2013

Diabeł.

Hej!

Zacznę od tego, że połączenie jakie zobaczycie raczej się Wam nie spodoba ( do takiego doszłam wniosku w trakcie klejenia:D) ale nie umiałam się powstrzymać.
Wybierając naklejki od razu chciałam, żeby wystąpiły razem i nie dlatego, że pasują do siebie kolorystycznie.

Maski, twarze czy sama nie wiem jak to nazwać skojarzyły mi się z diabłem z Pana Tardowskiego.. bądź tu mądry... dlaczego? nie wiem! a z nim musiały być gwiazdy, to są:) (księżyca nie mam:P)
Bądźcie, więc proszę wyrozumiale dla mojej chorej wyobraźni:)

Naklejki otrzymałam w ramach współpracy od 













W akcji naklejki wodne (maski) oraz  naklejki 3D (gwiazdki) .
Jedne i drugie nakłada się bez żadnych problemów. Moim zdaniem wyglądają oryginalnie i bardzo, ale to bardzo mi się podobają.
Posiałam gdzieś zdjęcie naklejek w opakowaniu, przepraszam.

Dodam, że na żywo naklejki 3D  nie odznaczają się na paznokciu, nie odstają, co można dotrzec na zdjęciach. 
Całością byłam zauroczona, ale i ja w końcu doświadczyłam pajęczynek po Golden Rose Gel Look w połowie używania i mani szlag trafił na drugi dzień.. ale ja byłam zła...

Cena:
      2.20 zł maski ..... 2.30 zł gwiazdki...
(plus koszt wysyłki)

 Naklejki możecie kupić >>TUTAJ<<,
A.. POWOŁUJĄC SIĘ NA MÓJ BLOG ( w informacji dla sprzedającego) PRZY ZAKUPACH OTRZYMACIE NIESPODZIANKĘ OD FIRMY:)




Fakt, że produkty otrzymałam w ramach współpracy nie ma wpływu na moją opinię. 



Na pewno te z Was, które zaglądają tu często zauważyły, że mam ozdobniki na zdjęciach. tak.. grzebię w 3 programach graficznych, idzie mi marnie.
Ciągle nie mam czasu, ale dorwałam się do PicMonkey.. to jak wpuścić dziecko do sklepu ze słodyczami, napcha się, a później rzyga jak kot. Napchałam tu za dużo, wybaczcie, może następnym razem się opamiętam:P
Znajdzie się ktoś, komu takie połączenie naklejkowe przypadło do gustu?
a może jeszcze ktoś, kto napisze, że nie przegięłam z duperelami na fotkach???:D 


ROZDANIE
Na koniec chcę Wam powiedzieć o rozdaniu u worldglossy, w którym biorę udział.
Wszystkie informacje znajdziecie
>>TUTAJ<<



Buźka
W. 




wtorek, 3 września 2013

Świeca do nakładania ozdób i moje blogowe sekrety:)

Hej!

Dziś chciałam  pokazać Wam kolejny produkt, który otrzymałam w ramach współpracy z


Świeca do nakładania ozdób
... w końcu nie rzucam mięsem wyławiając cyrkonie i inne miniaturowe duperele. 














Cóż Wam mogę powiedzieć więcej niż same widzicie?:)
Rewelacja. :)
Nie wiem, możliwe, że już każdy to ma, tylko ja postanowiłam sobie dopiero teraz ułatwić życie.
Czy łatwo się nakłada? Skoro zdążyłam porobić bez problemu fotki kamyczkom trzymającym się świecy, to chyba mówi samo za siebie:)
Nienawidziałam kombinowania z patyczkiem. 
Ozdoby przyczepiają się świetne i równie sprawnie nakłada się je na paznokcie. Nie musiałam przeszukiwać podłogi, bo przeważnie u mnie tak się kończyła podobna zabawa:)

Świeca ma ok 20cm długości. 

Ogromnym plusem jest możliwość ostrzenia jej jak zwykłej kredki ( ale wcześniej radziłabym ją schłodzić:)), a co za tym idzie będę jej używać bardzo długo. 
W ręce leży idealnie.
Jedyne na co mogę zwrócić uwagę, to brudzenie  ALE.. stało się tak dlatego, że dociskałam nią ozdoby czego nie polecam. Jak już wszystko leży dociskam patyczkiem. 

Cena: 3.50 zł
(plus koszt wysyłki)

Możecie kupić ją >>TUTAJ<<, A.. POWOŁUJĄC SIĘ NA MÓJ BLOG ( w informacji dla sprzedającego) PRZY ZAKUPACH OTRZYMACIE NIESPODZIANKĘ OD FIRMY:)




















Fakt, że produkt otrzymałam w ramach współpacy nie ma wpływu na moją opinię. 



Co myślicie o takich pomocnikach? Używałyście?



Teraz Tag, który czekał dość długo:)
Do zabawy zaprosiła mnie Agni z bloga  >>Kosmetycznie i życiowo<<. Dziękuję:)





1. Ile czasu prowadzisz bloga i jak często publikujesz posty?
Od styczna 2013r. czyli niecały rok:)
Posty publikuję zależnie od tego czy mam co pokazać, ciężko mi przy dzieciach planować malowanie. Jak materiał jest posty staram się publikować co 3 dni, żeby każdy zdążył przeczytać.. sama nie mam szans na odwiedzania blogów codziennie:) To też zależy od tego czy mam kiedy go sklecić.. ten, który właśnie czytacie pisałam od 12stej z doskoku do godziny 19.30, dopisując ile dałam radę między myciem podłogi, wstawieniem obiadu, odebraniem dziecka z przedszkola  itd..:)

2. Ile razy dziennie zaglądasz na bloga i czy robisz to w pierwszej kolejności?
W pierwszej kolejności zaglądam na blogową pocztę:D  i tak.. odpalam kompa w drodze do kuchni zaraz jak wstanę:P

3. Czy Twoja rodzina i znajomi wiedzą o tym, że prowadzisz bloga?
Wiedzą. Część zagląda, a część ma to w nosie:)

4. Posty jakiego typu interesują Cię najbardziej u innych blogerek?
Hmm.. lakierowe, zdobieniowe ..te w których występują stemple. Lubię czytać o wynalazkach, czyli zaskakująco dobrych produktach w niskich cenach:) w sumie to chyba wiele lubię.. teraz tak myślę, że i o woskach, świeczkach, plackach, obiadach.. aaa jeszcze mieć na to czas:D

5. Czy zazdrościsz czasem blogerkom?
Oczywiście! ale nie tak, że na ulicy chciałabym im podłożyć nogę!:) bardziej chciałabym dojść do takiej perfekcji i traktuję jak wzór. Czego? Kreatywności, zdolności, ostatnio wyjątkowo zdjęć:) wykonania, obrobienia i tych świetnych dodatków.. zazdroszczę znajomości programów graficznych.. i jeszcze pewnie coś by się znalazło:)

6. Czy zdarzyło Ci się kupić jakiś kosmetyk tylko po to, by móc go zrecenzować na swoim blogu?
Wzięłam od Cioci lakier z myślą o blogu.. zresztą  powiem szczerze często teraz kupuję z myślą o blogu, ale musi się mi to podobać:) Przecież zawsze kiedy maluję paznokcie, wiem,że tutaj wylądują, to chyba kupowanie też jest już nieodłączną częścią mojej blogowej przygody:) 

7. Czy pod wpływem blogów urodowych kupujesz więcej kosmetyków, a co za tym idzie, wydajesz więcej pieniędzy?
Chyba nie. No dobra... może więcej lakierów, ale dzięki temu, że czytam o nich na blogach są to produkty trafione. Udaje mi się często ominąć buble. 

8. Co blogowanie zmieniło w Twoim życiu?
Totalnie skróciło mi czas na wszystko:D Pomijając,.. dało bardzo fajne zajęcie, dzięki któremu zrobiłam się bardziej systematyczna, świetną zabawę i przede wszystkim możliwość poznania nowych  ludzi. Wiem, że to tylko maile i komantarze, ale dla mnie to bardzo wiele:)

9. Skąd czerpiesz pomysły na nowe posty?
Z głowy, z innych blogów, z rzeczy jakie mam w szafie.. różnie:)

10. Czy miałaś kiedyś kryzys w prowadzeniu bloga, tak że chciałaś go usunąć?
Nie. :) małe kryzysy miałam jak przez tydzień nie miałam czasu, żeby coś wrzucić i biadoliłam:)

11. Co najbardziej denerwuje Cię w blogach innych dziewczyn?
Sama nie wiem, raczej odwiedzam te, które lubię. Ooo już wiem, bardzo jasne czcionki mnie denerwują i trochę opcja "czytaj dalej" chociaż są i tego dobre strony. :) Więcej klikania, ale za to porządek. To klikanie mnie denerwuje:D 

Do zabawy zapraszam WSZYSTKIE chętne osoby. :)

Z góry przepraszam dziewczyny, które zapraszają do  tagów typu Liebster, brałam w nich już udział kilka razy i naprawdę jest mi ciężko  znaleźć czas na siedzenie przy kompie... mam nadzieję, że nikt się nie pogniewa:)

 Pozdrawiam
W. 


niedziela, 1 września 2013

Post specjalny.. z podziękowaniem dla Anki z bloga Zjem Ci Klapki! :)

Hej! 

Moim zdaniem zmiany są tak widoczne, że każda w Was już wie za co będę dziękować >> ANCE<< :D 
Jest niedziela, odpalam pocztę ledwo wstałam, jest mail.. że blog zrobiony.. zaglądam... patrzę... przewijam... oglądam... przewijam.. i się śmieje.. znowu przewijam... patrze tu i tam i znowu się uśmiecham... aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa:)

Remont przeprowadziła  przemiła dziewczyna.. Ania z bloga >>Zjem Ci Klapki<<, w którym znajdziecie mnóstwo cudownych zdobień paznokci i nie tylko:) 

W końcu w moim blogowym domku czuję się jak u siebie... jestem zachwycona kolorystyką, zakończeniem posta... maźnięciami, które są etykietami.. aaaa jakie mam w końcu cudne zakładki ..tymi uroczymi ciapkami, buteleczkami w nagłówku, które wyglądają jakby ktoś ekran pomalował farbkami... jestem zachwycona wszystkim!!! Nie wiem jak Ania to zrobiła, że kompletnie mnie nie znając tak wszystko zgrała, że nie mam jakichkolwiek  zastrzeżeń:) 

Aniu.... DZIĘKUJĘ!!! :*:*:*:* <3

Dla przypomnienia zrzut z ekranu i stary wygląd.
Żegnam Cię! :D