Click Me Click Me Click Me Click Me Click Me Click Me

ZAKAZ KOPIOWANIA ZDJĘĆ

Wszystkie zdjęcia na tym blogu są mojego autorstwa. Zabrania się kopiowania i rozpowszechniania zdjęć bez zgody autora.

niedziela, 9 czerwca 2013

Plener po zachodzie słońca:)

Hej!

Dziś przemyślany mani.. miały być pagórki, niebo jakie kocham, czyli z różowymi refleksami... Jednym zdaniem widok po zachodzie słońca gdzieś daleko za miastem. Ptak się napatoczył, bo bym się pochorowała gdybym nie wykorzystała czegoś z nowych blaszek od Eweliny z Claire's. 


Tło nakładane  gąbęczką z udziełem >>Bell Air Flow<<  na Lovely Must Have Optimistic 03.



Pagórki malowane moim czarnym ulubieńcem Golden Rose Rich Color  nr 35.



Brokat z pierwszy raz użytego >>Sensique<<, również nałożony gąbką.



Zdjęcie powyżej "prawie" jak na żywo:)
Połysk nadał Golden Rose Gel Look ( po którym mnie się akurat jeszcze pajączki nie robią..odpukać) oraz wysuszacz z My Secret. 



Na zdjeciach kolory wyszły na bardziej intensywne niż w rzeczywistości.  Ja widzę to o co mi chodziło.. może kiedyś się dorobię lepszego aparatu... ech. Szkoda, bo naprawdę efekt jest dużo lepszy na żywo. :(

Jak się Wam podoba?

Pozdrawiam.

W.

niedziela, 2 czerwca 2013

Wszyscy byli, byłam i ja! Lovely -40% . :) - Moja pierwsza recenzja.

Hejka!

Leciałam do Rossmanna po puder i tusz (  w idealnym dla mnie czasie zrobili tę promocję:D).. nic dziwnego, że jakieś lakiery przywlokłam.. ale tylko 2 i jestem z siebie dumna:)  w sumie to nie moja zasługa, półki były wymiecione.. ale tak sobie będę dalej wmawiać:D

Chcę wam pokazać moją nową miłość Lovely Gloss Like Gel nr 402.
 Nie ma co tu dużo pisać.. zobaczyłam i przepadłam jeszcze w sklepie. Kolor jest nietuzinkowy, połyskujący różowymi i z złotymi drobinkami.. nie mogę przestać patrzeć! :) Do tego nowa buteleczka, skromna, ale bardzo efektowna.

Chciałam tylko zaznaczyć, że bardzo ciężko było uchwycić piękno tego lakieru.Robiłam zdjęcia wszędzie (dosłownie) przy każdym możliwym oświetleniu.. tragenia.. przeważnie wychodził jak niebieski. Nie byłam w stanie tego opanować stąd jedyne zdjęcie, na którym prawie wygląda jak należy jest okropne.
Z góry przepraszam. :)





Pojemność:8ml

Buteleczka:bardzo praktyczna, do tego moim zdaniem ładna, szklana. 

Kolor:cudowna, morska zieleń z milionem połyskujących drobinek w kolorze różowym i złotym. Dokopałam się do informacji, że fachowo te drobinki to glassfleckowy shimmer. Jak się mylę, poprawcie:)

Konsystencja i nakładnie:ani rzadka, ani gęsta, bezproblemowa, wręcz idealna. Lakier nie zalewa skórek, maluje się nim rewelacyjnie. Pędzelek należy do szerszych, nie sprawia żadnych problemów.

Krycie:2 warstwy to minimum. Ja mam 2 dość grube, bez bazy wydaje mi się, że potrzebna byłaby 3cia, ale nie wiem czy to nie kwestia wprawy w nakładaniu. 

Wysychanie:w miarę normalne, chociaż malowałam jedną warstwę wieczorem, drugą rano, to po każdej pozostawał  plastyczny trochę za długo jak na moją cierpliwość. Były to raczej grubsze warstwy, więc może dlatego. 

 Wytrzymałość: miałam go na paznokciach 3 dni bez topu i widać było lekkie przetarcie końcówek, , a do tego często babrałam się w wodzie bez rękawiczek, czyli jest nieźle. 

Zmywanie: bez większych problemów, lakier nie odbarwił płytki, a drobinki nie szalały jakoś specjalnie gdzie się dało. :)

Moja ocena: 5/5
Ten odcień mnie uwiódł. Jest niesamowity, nie widziałam takiego wcześniej. Ta głęboka, morska zieleń robi na mnie duże wrażenie. Bez drobinek byłby i tak genialny, a one dodają całości magii. Patrząć na całokształt kompletnie nie mam się do czego przyczepić. Lakier sam płynie po płytce. Do tego miał być "gloss like gel" no i jest! co widać na zdjęciach. Na wszystkich prezentuje się bez topu. Można go nałożyć tylko w celu przedłużenia mu życia. Jestem oczarowana i na pewno będę do niego wracać. Zawsze mówiłam, że dla mnie 3 warstwy, to już koszmar i lakier idzie na dno pudełka. Dla niego mogłyby być nawet 4. :) Polecam i polecać będę, chyba zrobię sobie zapas, bo nie wyobrażam sobie żeby mi się skończył. 





To właśnie zdjęcie, na którym najlepiej udało się uchwycić tę zieleń. 





Uff. To pierwsza recenzja za mną.. mam nadzieję, że mnie nie zjecie:D Oczywiście czekam na wskazówki, co mogłabym napisać inaczej, co Waszym zdaniem zmienić, co dodać.. czy jakieś inne sugestie. :)

Jak Wam podoba się mója nowa miłość?
Pozdrawiam 
W. 

sobota, 1 czerwca 2013

Rozdanie z wymarzonymi płytkami!

Hej!
Ja znowu narobiłam sobie nadziei...
Świetne rozdanie u http://beachingnails.blogspot.com!!!


Tutaj link do szczegółów..




Tak na marginesie.. czekam jutro z wybranym lakierem, który chcę Wam pokazać.. tylko niech ze mnie dzieci zejdą na chwilkę... więc mój blog nie będzie teraz tylko nastawiony na rozdania.. :D
Tylkio wyjaśniam, bo tak to już może wyglądać:)
Pozdrawiam. :)