ZAKAZ KOPIOWANIA ZDJĘĆ

Wszystkie zdjęcia na tym blogu są mojego autorstwa. Zabrania się kopiowania i rozpowszechniania zdjęć bez zgody autora.

środa, 7 sierpnia 2013

Morska zieleń z Eveline

Hej!

Dziś o lakierze, który pożyczyłam od siąsiadki na próby:D 
Ta firma nie gościła jeszcze na moich paznokciach, kolor w buteleczce wydawał się śliczny, więc co tam.. malowałam .... i jakie było moje zdziwienie. On jest rewelacyjny.. pod każdym względem, dlatego chcę go Wam przedstawić. :)

Eveline
miniMAX quick dry & long lasting  nr 810











Ciężko było uchwycić jego kolor.. z uporem maniaka wychodził jak błękit! Ostatnio chyba Bopp miała podobny problem. Gdzieś w cieniu dopiero zaczął przypominać oryginał:) Dlatego zdjęcia są jakie są, ale wolę pokazać chociaż zbliżony kolor niż zupełnie inny. 






Pojemność: 5ml

Buteleczka:
szklana, zaokrąglona, bardzo przyjemna.

Kolor:  cudowna morska zieleń... może turkusiątko:) mi przypomina Lovely Gloss Like Gel nr 402, tylko bez shimmera.

Konsystencja i nakładanie:  prawidłowa:) ani rzadka, ani gęsta. Sam płynie po płytce.. jestem zachwycona.

Krycie: bardzo dobre, na bazie widzicie 2 cieńkie warstwy i top. Nie smuży, nie pajacuje.. ideał. Pędzelek jest raczej z tych węższych, ale nie robi to problemu.

Wysychanie: bardzo szybko

Wytrzymałość:  nosiłam go tylko 2 dni, ale nawet się nie wytarły końcówki delikatnie, do u mnie jest raczej normą przy innych lakierach. 

Zmywanie: bez problemów.

Moja ocena: 5/5
Miałam przyjemność malować ostatnio paznokcie pierwszy raz Essie.. szczerze? różnicy nie widzę, do tego nawet nie wiem czy nie lepiej szło Eveline... jedyna konkretna różnica widoczna jest w cenie:P
 









Jak się Wam podoba? 
Mnie bardzo... tym bardziej, że gwizdnęłam go z myślą o zdobieniu, które następnym razem;)
Nie myślałam, że będę tak zadowolona, musze go przetestować do stempli.. :D
Niebawem czerwień z tej firmy.. :D
Buźka
W. 






30 komentarzy:

  1. Piękny, a dodatkowo bardzo nietypowy kolor. Czekam na zdobienie na nim! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie wysiliłam się zbytnio:P chciałam waśnie taki kolor pod to co robiłam, raczej przyklejałam, bo to wodne naklejki;)

      Usuń
  2. ja jeszcze nie miałam styczności z essiakami, szkoda mi jednak kasy :) z uporem maniaka zadowalam się tańszymi produktami, gdzie tańszy nie znaczy gorszy :D no jacha, że wzdycham do tych drogich, ale kto mi zabroni :P
    z Eveline tylko odżywki mam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja nie kupiłam tylko dostałam od Ewki jako dodatek do wygranej:D nie pogardzę, byłam naprawdę zachwycona, bo sama nie kupię.. no i się cieszę z prezentu
      ALE...:D cały czas jeżdzę po tych lakierach, bo moim zdaniem nie mają w sobie nic, za co mogłyby tyle kosztować.. chodzi mi o kolory, są po prostu zwyczajne ( no może u Mani widziałam pierwszy raz Essie, ktory mnie zachwycił.. śliczny brąz) ale tak...

      Usuń
    2. jest kilka kolorów, które bym zgarnęła, nie ma to tamto :D ale bez kitu!! szkoda mi Inglota kupić czasem :P no, ale mam kilka CHG, opi i 2 orly :D i nie lubię jak wchodzą co chwila nowe kolekcje ;]

      Usuń
    3. ja choruję na Orly.. oj choruję:D dla mnie mają mistrzostwo jeżeli chodzi o kolory:)

      Usuń
    4. oj, powiem Ci, że nie tylko w kolorach są zaje...tego :) upolowałam dwa w zakładce sprzedażowej u Orlicy i są rewelacyjne pod każdym względem :)
      och, mieć całą szafę orly... *_*

      Usuń
  3. mam ten sam lakier i powoli zbieram się do niego ;] teraz już wiem że się pospieszę ;d

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. spiesz się!i czekam na Twoje wrażenia;)

      Usuń
  4. o ale ładniutki kolorek!
    mam lakiery od Eveline, ale nie z tej serii :)
    Oba różowe i oba takie sobie ale na stopy idealne :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Ale ładny! Ostatnio same piękne zielenie widzę na blogach :)

    OdpowiedzUsuń
  6. śliczny! i jak błyszczy :)
    bardzo ładne paznokcie masz :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękny lakier! Świetnie prezentuje się na pazurkach:D

    OdpowiedzUsuń
  8. Super ten kolor, chyba mam podobny z Avonu :)
    Też w sumie nie wiem, po co wydawać kasę na lakiery Essie, skoro tańsze też dobrze się sprawdzają :)

    OdpowiedzUsuń
  9. a miałam go kupić w promocji po 4,99 zł ale bałam się że to kolejny bubel który długo schnie i jest generalnie beeeee... załuję bo efekt + Twoja recenzja mnie przekonały ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. akurat ten kolor nie sprawił mi zawodu.. co z resztą nie mam pojęcia, mam nadzieję, że podobnie:)

      Usuń
  10. na prawdę śliczny jest :D

    OdpowiedzUsuń
  11. nie miałam też wcześniej styczności, może dlatego ze nigdzie ich nie widziałam. A widzę, ze muszę poszukać :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Eveline znam i na szczęście nie tylko od tej gorszej strony- 8w1, a właśnie też z powodu ich świetnych (pod każdym względem) lakierów do paznokci ;) Świetny kolor Twojego (a raczej Twojej sąsiadki) :D

    OdpowiedzUsuń

Z góry dziękuję za komentarze, chętnie poznam waszą opinię. Paznokciami się bawię, uczę się cały czas, nie uważam się za mistrzynię dlatego jestem otwarta na konstuktywną krytykę.
Ty zostawiasz komentarz, ja zaglądam na Twojego bloga, więc nie zostawiaj proszę linków. :)
Owocnego szperania i zapraszam ponownie. :)