ZAKAZ KOPIOWANIA ZDJĘĆ

Wszystkie zdjęcia na tym blogu są mojego autorstwa. Zabrania się kopiowania i rozpowszechniania zdjęć bez zgody autora.

piątek, 22 marca 2013

Wiosna z lekką depresją.

Witam!
Wiosna tylko w kalendarzu, za oknem śnieg i mróz, więc chciałam sobie poprawić humor... wyciągnełam lakier z lata, ale żeby nie było zbyt kolorowo... serdeczne są depresyjne przez tę obrzydliwą pogodę!  W sumie to się zastanawiałam czy bardziej nie wyglądają przez ten akcent na gwiazdkowy mani ...no co.. w końcu będą białe święta. :D

Druga sprawa to moje zdobienia.. oglądając Wasze prace ciągle marudzę, że mi czasu brak na częste posty i trenowanie, nie mówiąc już o farbkach.. i tak sobie dziś przypomniałam, że zakładałam bloga żeby pokazać innym osobom jak można szybko i w prosty sposób zadbać o dłonie. Jak malować ciekawie paznokcie mając tylko chwilkę i kiedy trzeba jeszcze zrobić milion rzeczy między wysychaniem warstw, że nie mając jakiegoś talentu ( a ja go nie mam ) można coś ciekawego wymalować.... że dobry lakier nie znaczy drogi ( o czym tak naprawdę też przekonałam się śledząc Wasze blogi dużo wcześniej) i dlaczego należy kochać stempelki :) ..w skrócie pokazać coś, co noszę, co możesz zrobić i Ty... za rosądną kwotę.. ( chociaż te Orly Hope & Freedom Fest .. o matko! :d może kiedyś sobie jakiś kupię. :))
Tak więc moje drogie... nie będzie tu szału  i wow.. ale będą zadbane paznokcie i mam nadzieję, że przypadną Wam do gustu... a te farbki kiedyś odpakuję! :)



Zdjęcie powyżej chyba świetnie oddaje całość.. Kolor jest właśnie taki żywy.. dziki.. uwielbiam go. :) Jakiś koral wpadający w pomarańcz czy może czerwień.. nie umiem go opisać. 



Tu bez topu!.. oba mają cudowne wykończenia:)



W roli głównej...



Pierwszą warstwę brokatu nakładałam pacynką do cieni.. pędzelkiem chyba po 4 warstwach miałabym taki efekt, drugą już przemalowałam normalnie. 



Moja nowa fotka  na bloggerze. 



bla blaaa nie mogłam przestać trzaskać aparatem. :D




Moja paznokciowa wiosna daje po oczach.. .:)
Tak na marginesie, to juz 2gi raz w tym tygodniu wymalowałam pazury! do tej pory nie wiem jakim cudem...

Pozdrawiam...:)

38 komentarzy:

  1. Przepięknie to połączyłaś :) Bardzo mi się podoba. Jeszcze nigdy nie miałam czerni na paznokciach, a tak pięknie sie prezentuje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No coś Ty! Ja pokochałam od czasu jak mam ten lakier. :)
      Dziękuję. :)

      Usuń
    2. aalimkoo, naprawdę nie miałaś czerni na paznokciach?! nie wierzę!!!

      Usuń
  2. więcej więcej!
    chcemy więcej!Super to wygląda, a ta czerwień, cudo :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:D właśnie nawet nie wiem czy to czerwień.. ale kolor zacny:)

      Usuń
  3. lubię kiedy 1 paznokcieć ma inny kolor ... mmmm .... i ten brokat na nim ;) bomba
    a co do pogody to podobno święta maja być cieple ok 7 stopni ( przynajmniej w Łodzi)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To mnie pocieszyłaś! :D już naprawdę chciałam pisanki w choinki wymalować:)

      Usuń
  4. Bardzo efekt, chyba tez mam tą czerwień z Rimmela (nie widzę za dobrze nazwy)to mniej więcej wiem jak bardzo jest rażąca. A z tymi zdobieniami na szybko, to niezła myśl. Dużo osób nie ma czasu na godzinne zabawy lakierami czy farbkami. Takie proste zdobienia mają coś w sobie, samo jednolite pomalowanie zadbanych dłoni daje duży efekt.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 317 coral romance;)
      No właśnie.. wiadomo, że dużo lepiej będą się prezentowały np. Twoje atomówki ( które wyszły genialnie! <3 :)) niż taki mani, ale jak ktoś ( np. ja:D) nie potrafi, to dobre i takie przeciętne zdobienie. Chociaż są te wszytskie "krok po kroku: dla takich baranków jak ja, więc na pewno w końcu się wezmę:D
      Dla mnie świetną metodą na szał są stemple. Tylko niech mi ktoś zamówi Cheeky z Amazona bo nie umiem! :)

      Usuń
  5. No i jest bardzo fajnie! Faktycznie jak napisałaś, że to zdobienie może skojarzyć się z świątecznym mani też mi i się tak skojarzyło^^
    No i pomysł z gąbeczką świetny - ja właśnie w tych gliterach nie lubię nakładania miliona warstw.
    Jestem przerażona tym co będzie po porodzie, czy poradzę sobie z prowadzeniem bloga, paznokciami i synkiem już staram się trenować ekspresowe zdobienia :D Jednak dobrze widzieć, że Ty dajesz radę ;) Ja to tylko muszę się jakoś uporać z moimi stempelkami które wciąż nie wychodzą tak jak mają :( Wiecznie jakaś część wzorku nie chce się odbić bądź lakier źle się odbija na stempelku :/

    Ale się rozgadałam^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Odpisałam u Ciebie, bo już nie wiedziałam gdzie lepiej:P\

      Usuń
  6. połączenie genialne :) niesamowicie mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I powiem Ci, że jak rano na nie popatrzyłam, to od razu lepiej mi się wstało. :)

      Usuń
  7. Świetne połączenie :) podoba mi się! :) I masz bardzo ładne pazurki :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetnie wyglądają. Ja dziś też muszę pokombinować z paznokciami :)

    OdpowiedzUsuń
  9. super wyszło, uwielbiam czerwienie <3

    OdpowiedzUsuń
  10. podoba mi się takie połączenie ;))

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo ładna głęboka czerwień :))

    OdpowiedzUsuń
  12. Napisałam, że dość dobrze, a poza tym tylko przy jednym lakierze ;P Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. całe szczęście, bo przekreśliłam już całą kolekcję;)

      Usuń
  13. Nic dziwnego, że nie mogłaś przestać robić zdjęć, bo efekt bardzo ładny jest :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Fakt, pogoda za oknem nie jest najlepsza, ale nie mamy na nią wpływu, więc pozostaje ją olać ;)
    Fajne masz pomysły na zdobienia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że coś Ci wpadło w oko:) olewam, bo nic innego nie zostało.. tylko ten przeciągnięty sezon grzewczy mnie zrujnuje:D

      Usuń
  15. Przepiękne pazurki <3 czerwony i czarny = idealne połączenie ;))

    OdpowiedzUsuń
  16. świetny efekt :) bardzo mi sie podoba to połączenie :)

    OdpowiedzUsuń
  17. super tytuł :D w taką pogodę to tylko depresja :D

    OdpowiedzUsuń
  18. Lubię takie połączenia, fantastyczny efekt :)

    OdpowiedzUsuń

Z góry dziękuję za komentarze, chętnie poznam waszą opinię. Paznokciami się bawię, uczę się cały czas, nie uważam się za mistrzynię dlatego jestem otwarta na konstuktywną krytykę.
Ty zostawiasz komentarz, ja zaglądam na Twojego bloga, więc nie zostawiaj proszę linków. :)
Owocnego szperania i zapraszam ponownie. :)