Hej!
Mam kilka prac na kompie ( matko!:D w końcu) ale chcę Wam dziś pokazać mani, który mam od 2 dni ( i nie zmywam dopóki cały nie odpadnie), bo tak mi przypadł do gustu kolorystycznie.
Nie wiem w sumie od czego zacząć.. może tak:
Pomysł na zdobienie zgapiłam ( za pozwoleniem) od Agni, jej pracę którą sie zainspirowałam możecie zobaczyć >>TUTAJ<<. Śliczna lawenda, prawda?:)
Jej zrodził się w głowie plan po zobaczeniu przepięknych zdjęć, którymi również się zachwycałam u Tamit 24, o >> O TUTAJ<<.
Będzie więcej!:D
Kolejna sprawa jadąc jak w tytule.. czyli pędzelki. Miałam braki, aż się malować nie chciało, więc mając możliwość wybrałam właśnie takie.
Otrzymałam je w ramach współpracy z >> Zespołem PROMOTO-PROMOTO<<.
Nawet je dla Was pomierzyłam:D
Moja miara krawiecka mogła się lekko walnąć, dlatego weźmy mały margines błędu;)
Mają cieniutkie włosie o 3 różnych wymiarach, zmalowałam tym najdłuższym łodygi ( :D) obiecuję, że się wysilę jak znajdę czas...;) Jestem z niego zadowolona bardzo, jak się będą sprawować dalej, dam znać.. mam nadzieję, że się nie poczochrają.
Możecie kupić je >>TUTAJ<<,
A.. POWOŁUJĄC SIĘ NA MÓJ BLOG ( w informacji dla sprzedającego) PRZY ZAKUPACH OTRZYMACIE NIESPODZIANKĘ OD FIRMY:)
Są zabezpieczone gumowymi nakrętkami, czy jak to nazwać:)
Na koniec moja pierwsza Zoya... dostałam w prezencie... chyba nie muszę mówić jaka była moja radość widząc ten bajeczny kolor w buteleczce.. i co? I MAT!
Do tego mat, który rozkłada się nierównomiernie, tworząc koszmarne, widoczne pociągnięcia pędzlem, widzicie 2 warstwy, a dołożyłabym i 3cią.
Przy pomocy topu GR lakier odzyskał formę, a i tak wolę błysk, więc wyszło ok. Na drugi dzień mialam odprysk na jednym paznokciu.. jak nigdy. :(
Kolor to piękna neonowa fuksja.
Ona i reszta...
Najbardziej zachwycił mnie Golen Rose.. ten róż jest jak dla mnie cudowny.. posiada bardzo delikatny, srebrnawy, ledwo widoczny na paznokciu shimmer.
Wibo jak się okazało idealny jest do stempli:)
Brakuje jeszcze jednego od łodyg.. ale bez jaj;)
To się napisałam... mam nadzieję, że ktoś to przeczyta:D
Oto reszta zdjęć czegoś co miało być bzami...
Ostatnio uwielbiam mieć drugą rękę pomalowaną inaczej..
Jak ktoś dobrnął do końca, to bardzo się cieszę:D
Przepraszam za taką ilość zdjęć, ale te kolory tak mnie urzekły, że nie mogłam się opanować.
Wam też się podobają?
Pozdrawiam
W.
urocze! macie pomysły dziewczyny :) i uwaga - mnie antyróżową również zachwycił ten GR :D kurde nie wiem co się ze mną dzieje, serio :) ja bym chętnie zobaczyła tą zoykę w oryginale, bo jestem ciekawa jak wygląda ten jej mat :)
OdpowiedzUsuńdo dupy wygląda:) miała mieć swój post osobny, ale tak się wkurzyłam, że odpuściłam:)
UsuńMnie tak potrzaskało na niebieski.. nie lubiłam, a przez blogi masz... teraz lubię:)
To coś, co miało być bzami i tak wyszło Ci pięknie! Jest fajne, lekkie i uroczę.
OdpowiedzUsuńCieszę się, że Cię zainspirowałam :) Aż mnie duma rozpiera! :))
Cieszę się, że Ci się podoba.. no i dziękuję za pomysł!:_)
Usuńta zoyka to jest charisma? jeśli tak to ją mam. to jedna z moich dwóch zoyek ale była pierwsza. tylko że też mnie trochę zawiodła...
OdpowiedzUsuńa co do zdobienia to ślicznie te bukiety wyglądają :) i fajnie tak dwie ręce inne :)
tak, charisma... matowa jak się w trakcie malowania okazało:(
Usuńdziękuję;)
u mnie też dopiero w trakcie malowania to wyszło. ale już mat ok. tylko żeby ona chociaż wyglądała na paznokciach tak jak w buteleczce...
Usuńale to łączę się z Tobą w bólu ;)
jaka ładna kompozycja!
OdpowiedzUsuńte kolorki śliczne ze sobą współgrają :D
a bzy? inspirowane lawendą, na to bym nie wpadła ^^
no i tu wychodzi, że kwiatów nie lubię... jeżeli tak mi się skojarzyło:D
UsuńJak dla mnie zdobienie super, tylko kolorystyka nie moja :)
OdpowiedzUsuńCo do pędzelków to strasznie długie włosie. Ja mam taki z długością włosa max 8mm :)
aaa, to szkoda.. ja jestem ogromną fanką różu, fioletów czy fuksjowych odcieni:)
Usuńto może ja coś z tymi pedzelkami popierdzieliłam???:D ale pan mąż mierzył po mnie żeby była pewność:D
lewa ręka bardziej do mnie przemawia ;) szkoda, że ta zoya jest tak problematyczna, bo kolorek ma piękny..
OdpowiedzUsuńNo bardzo szkoda:(
Usuńprzepiękne zdobienie! ;)
OdpowiedzUsuńBardzo się cieszę, że się Tobie podoba:)
UsuńRewelacja! :D Wspaniały efekt :)
OdpowiedzUsuńlovely mani <3 the flowers are so cute!
OdpowiedzUsuńświetny pomysł ze zmianą koloru dominującego na drugiej ręce :)
OdpowiedzUsuńAle perły u Ciebie w kolekcji ^^ też bym chciała tą Zoyę zobaczyć :)
No powiem Ci, że ten pomysł mi się w ogóle ostatnio podoba:)
Usuńsuuper pomysł;)
OdpowiedzUsuńciekawe pędzelki')
pięknie!
OdpowiedzUsuńmi się bardzo podobają te pazurki :D
OdpowiedzUsuńbardzo ładny mani, podoba mi się! :)
OdpowiedzUsuńFajne te kwiatuszki wyszły!
OdpowiedzUsuńA pędzelki też będę musiała sobie zamówić ;p
śliczne zdobienie, takich cieniutkich pędzelków mi brakuje więc pewnie nieługo kupię. zoyka ma śliczny kolor.
OdpowiedzUsuńMimo mankamentów ten kolor Zoyki zasługuje na uwagę :D Cały wzorek ogromnie mi się podoba. Jest bardzo elegancko, z klasą :)
OdpowiedzUsuńJa to nie umiem się posługiwać takimi pędzelkami xD
Z przyjemnością dotarłam do końca! Twoje paznokcie wyglądają przecudnie:)
OdpowiedzUsuńCudny mani! Zoya ma niewiarygodnie piękny kolor!
OdpowiedzUsuńPiękne pazurki ! :) Bardzo mi się podobają :)
OdpowiedzUsuńA te kolory ! :D
ślicznieeeeeeee :D
OdpowiedzUsuńHa (stop) ha (stop) dziękuję (stop) :D
OdpowiedzUsuńSuper zdobienie. Ten kolor od GR jest bardzo w moim stylu;)
OdpowiedzUsuńten jasny róż jest piękny! :)Już skradł moje serce :D
OdpowiedzUsuńDokładnie, moje włosy przed farbowaniem (dzięki odżywką) bardziej błyszczały niż teraz po, ale mam nadzieję, że szybko je doprowadzę do takiego stanu, jak przed. A kolejne farbowanie powierzę specjalistą z Loreal :))
OdpowiedzUsuńAle ładnie! Ale zdecydowanie bardziej mi się podoba na różowym tle niż na tej zoyce :P Złośnica taka troche? Szkoda, że taka jest, bo kolor naprawde ładny!
OdpowiedzUsuńbardzo ładnie to wyszło i gustownie :)
OdpowiedzUsuńuwielbiam różowy kolor na paznokciach, więc mnie Twoje mani również bardzo urzekło :)
OdpowiedzUsuńNie ma to jak lakier z wyższej półki z wadami :/ Dlatego ja się boję takich zakupów :P Lawenda wyszła fajnie, a tego typu pędzelki są bardzooo przydatne, sama mam tylko jeden ma już on ponad pół roku i wciąż jest w dobrej kondycji co mnie bardzo zaskoczyło :P
OdpowiedzUsuńPiękności :D Zoyki nigdy nie miałam, choć wielokrotnie robiłam przymiarki do kupna, może kiedyś. Natomiast GR ma obłędny kolor :)
OdpowiedzUsuńcudowne zdobienie ;D . nigdy nie mialam 'zoyki' , kolor cudowny , szkoda że klapa :( .
OdpowiedzUsuńswietny efekt :) zauroczyl mnie Twoj mani
OdpowiedzUsuńAle pięknie to wyszło, fajnie że obie ręce są inaczej pomalowane :) Piękny GR <3
OdpowiedzUsuńBardzo ładne, też jestem ciekawa tych pędzelków, koniecznie pisz w notkach jak Ci się je używa :D
OdpowiedzUsuńTak tak, to ja pisałam - nie lubię fioletu i pomarańczowego, ale na paznokciach jeszcze ten fiolet jestem w stanie zaakceptować, w małych ilościach :)
OdpowiedzUsuńPrzepiękne zadbane paznokcie, a na takich chyba każdy mani wygląda super :)
OdpowiedzUsuńwspaniały efekt :) !! zachwycam się więc piszę komentarz i wracam do oglądania zdjęć :P
OdpowiedzUsuńmi to bardziej przypomina lawendę, ale i tak wygląda świetnie!
OdpowiedzUsuńpozdrawiam, A