Witam!
Te z Was, które zaglądają tu od dawna wiedzą jak bardzo pokochałam rok temu marmurkowe Lemaxy. Ostatnio dostałam kolejną przesyłkę od Promoto-Promoto, a w niej całą ferajnę już pewnie dobrze Wam znanych neonowych marmurków. :D
Lakiery są genialne. Tego samego dnia wymalowałam pomarańczowym paznokcie, ale tak mnie kusił róż, że zmyłam. Skończyło się na tym, że jeszcze na stopach wylądowała malinka. Co tu dużo pisać... pokochalam je tak samo jak resztę, którą posiadam.
Do tej pory nie rozumiem dlaczego one są tak tanie.
Nakładanie jest bajeczne, mogą stać w jednym szeregu z Orly.
Do pełnego krycia potrzebowałam 2 warstw, Nie smużą i szybko schną. Dodatkową zaletą jest wytrzymałość. Po 3 dniach były nietknięte (a często myję gary) więc dodałam stemple. Dziś mam je 5ty dzień i dopiero po szorowaniu łazienki, myciu okna lekko wytarły się końcówki, ale naprawdę minimalnie.
Do tego te kolory! na zdjęciach nie udało mis ie uchwycić ich mocy, ale musicie mi uwierzyć na słowo, że znowu świecę z kilometra, albo i lepiej. Neon pęłną gębą, bez bawienia się w podbijanie białą bazą.
<3
Zapraszam na zdjęcia :)
Malinkę, którą widzicie w środku mam właśnie na stopach. Jest cudowna! :)
Bohaterem, który widzicie na zdjęciach jest ten oto bezimienny "lakier kwadrat" :D No w sumie jakieś ma, ale takie jak każdy inny. :P
W buteleczce wygląda na fuksję, ale na paznokciach staje się intensywnym różem i fioletu nagle nie ma. Tak czy siak jestem wyjątkowo zadowolona. Próbowałam nim odbijać stemple.. z powodzeniem. :)
Kupić je możecie
A.. POWOŁUJĄC SIĘ NA MÓJ BLOG ( w informacji dla sprzedającego) PRZY ZAKUPACH OTRZYMACIE NIESPODZIANKĘ OD FIRMY:)
CENA: 2,50 zł
(plus koszt wysyłki)
Zapewne większość z Was już posiada jakąś lemaxową żarówkę. Chwalcie się! :D Macie podobne zdanie?
a może są tu jeszcze osoby, u których te neonki nie pomieszkują?:)
Buźka
W.








