ZAKAZ KOPIOWANIA ZDJĘĆ

Wszystkie zdjęcia na tym blogu są mojego autorstwa. Zabrania się kopiowania i rozpowszechniania zdjęć bez zgody autora.

poniedziałek, 12 maja 2014

Zapomniana truskaweczka.

Witam!

Notkę rozpocznę od podziękowań dla Zu!
Jej ostatni post  sprawił, że wygrzebałam z zalegających gdzieś na samym dnie lakierów bohatera dzisiejszego odcinka. Oglądałam u niej zdjęcia i nagle mnie olśniło, że przecież też go mam. Zwątpiłam, bo do tej pory uważałam go za lekko zabarwiony top z brokatem. Do tego stwierdziłam, że jest bordowy, więc taki kolor niech sobie leży, może się przyda. Kupiłam na przecenie w Naturze, a co tam. 
Ku mojemu zdziwieniu okazało się, że jest to nie top, a żelek ( a ja kocham żelki) do tego  nie bordo, a dojrzała truskawka! Mądra jestem ... naparwdę szkoda słów na moją głupotę czy też ślepotę. Gdyby nie Zu pewnie dalej by się kurzył.

Zapaszam na  post Zu o moim nowym ulubieńcu  >>KLIK<<
Dziękuję! :)


Mowa o Maybelline New York my Varnish nr 265.


















  Zdjęcie poniżej niewyraźne, ale pięknie widać jak potrafi mogotać. :)




Kolor jak dla mnie przepiękny. Odcień dojrzałej truskawki czy jak kto woli maliny. Zatopiony w nim został cudownie migoczący, holograficzny brokat, który w magiczny, nienachalny sposób daje o sobie znać na paznokciach. 
Schnie szybko, kryje jak to żelek, ale 2 warstwy jakie widzicie na zdjęciach były dla mnie wystarczające. 
Bez topu ( możecie zobaczyć właśnie u Zu) wydaje się być lekko chropowaty.
Po sześciu dniach miałam lekko wytarte końcówki. 





















Mnie jak i paru innym osobom bardzo przypomina Elation Generation Orly w innym odcieniu.




Przepraszam za ilość zdjęć, ale nie mogłam się powstrzymać:)
Pokochałam go, co tu dużo pisać.
Koniecznie dajcie znać jak Wam się podoba.
Chyba zrobię jeszcze jakiś przegląd lakierów. :P
Buźka 
W.


czwartek, 8 maja 2014

Naklejkowe stadko.

 Witam!

Chciałam Wam już od dłuższego czasu zaprezentować chociaż część moich naklejek wodnych, ale prędzej mnie Pani Paulina ubije niż to nastąpi. :P
Dlatego też będzie post zbiorczy, wszystkie moje niuniusie razem. Mam nadzieję, że doczekają się kiedyś koczowania na paznokciach. :) 

Wszystkie naklejki, które zobaczycie poniżej wybrałam  w ramach współpracy z firmą 
 Promoto-Promoto.

Te i wiele innych kupić możecie
A.. POWOŁUJĄC SIĘ NA MÓJ BLOG ( w informacji dla sprzedającego) PRZY ZAKUPACH OTRZYMACIE NIESPODZIANKĘ OD FIRMY:)

Cena ok 2,40 zł za blister,
a obecnie nawet mix 5szt za 5zł!
(plus koszt wysyłki)






































































Zapomnialam dodać,  że jest mi ich często szkoda i oszczędzam jakbym więcej żadnych nie miała mieć. :P W sumie z resztą ozdób mam podobnie, albo nie mam czasu, albo nie chcę marnować i tak się zbieraaaa....
Lubicie naklejki??? Coś mi się wydaje, że czasem każdy z nas lubi. :)

Buziaki
W. 

wtorek, 6 maja 2014

Kawa na wiosnę też dobra... no może nie w towarzystwie tak grubego swetra. :)

Witam! 

Obiecuję, że to będzie ostatnie moje zimowe zdobienie. :)
Leżało na kompie już dość długo, a powiem Wam, że czułam się z nim świetnie.
O ile mnie pamięć nie myli, to tu użyłam pierwszy raz mojego podrobionego ( jak się później okazało) stempla Kanda i do tej pory jestem zachwycona. Oby tak zostało, bo przechodzi się z nim w inny wymiar stemplowania. 
B. - dziękuję! :D

Pod stemplami widać złote ciapki, które postanowiłam porobić na matowym Wibo.. w rzeczywistości wyglądało to chyba lepiej. :D


Zapraszam na zdjęcia! :)


















W rolach głównych wystąpili:

płytka Cheeky JUMBO Home Sweet Home
 baza - Wibo So Matte nr 9
ciapki - Golden Rose Rich Color nr 25
stepmle - Kobo Colour Trends, 16 San Francisco























Macie ochotę na taką kawkę? Jak się Wam podoba?
Pokochałam całą płytkę, do tego tak genialnie nie odbijało się jeszcze z niczego i niczym.
Całopaznokciowe wzory jakie na niej znajdziecie są z Tych większych, więc na moje pazury pasują idealnie. 

Dziś na aukcjach Promoto pojawiły się nowe blaszki xl w zestawie ze stemplem!
Znowu wraca mi dekiel na stemple. :P
Jeżeli chcecie je sobie zobaczyć zapraszam 
Przy zakupach nie zapomnijcie powołać się na mój blog, a dostaniecie niespodziankę od firmy. :)

Buziaki
W.