ZAKAZ KOPIOWANIA ZDJĘĆ

Wszystkie zdjęcia na tym blogu są mojego autorstwa. Zabrania się kopiowania i rozpowszechniania zdjęć bez zgody autora.

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą stempelki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą stempelki. Pokaż wszystkie posty

środa, 26 czerwca 2013

Teraz to już świecę i błyszczę:D

Hej!

Pisałam, że będę neona stemplować i tak też zrobiłam. :) Chciałam, żeby trochę złagodniał, więc kolor jest delikatny. Do tego chciałam jeszcze większego spokoju, wykończyłam wszystko matem, ale jestem z niego tak średnio zadowolona. Może to kwestia koloru i tego, że wzorek odbity jest lakierem, który się nieźle mieni.. sama nie wiem. Wolałabym , żeby było bardziej matowo:)

Są też w końcu fotki na których widać moc lakieru ( 2 ostatnie)
Przy ostatnim poście zapomniałam dodać jak się uśmiałam czytając opis  na allegro (szukałam firmy, bo nie wiedziałam co to)
Nagłówek brzmiał tak: UWAGA .. HIT DYSKOTEK! :D
Hahaha, no nic dziewczyny, chyba powinnam skoczyć na jakiś balet wymachiwać rączkami :D




Matujący użyty pierwszy raz.. Manhattan pro mat Top Coat





Blaszka Konad m60, odbite lakierem Golden Rose Rich Color 25.









Na zdjęciu powyżej chyba wytarty mat na drugi dzień (mycie naczyć swoje zrobiło) , albo tak w słońcu to wyglądało.. nie pamiętam do końca:)




Świecę w ciemnościach:D




Jak się Wam podoba udekorowany, pomarańczowy wariat?
Macie może jakieś zdanie o tym topie matującym z Manhattana?

Pozdrawiam
W. 
:)

niedziela, 9 czerwca 2013

Plener po zachodzie słońca:)

Hej!

Dziś przemyślany mani.. miały być pagórki, niebo jakie kocham, czyli z różowymi refleksami... Jednym zdaniem widok po zachodzie słońca gdzieś daleko za miastem. Ptak się napatoczył, bo bym się pochorowała gdybym nie wykorzystała czegoś z nowych blaszek od Eweliny z Claire's. 


Tło nakładane  gąbęczką z udziełem >>Bell Air Flow<<  na Lovely Must Have Optimistic 03.



Pagórki malowane moim czarnym ulubieńcem Golden Rose Rich Color  nr 35.



Brokat z pierwszy raz użytego >>Sensique<<, również nałożony gąbką.



Zdjęcie powyżej "prawie" jak na żywo:)
Połysk nadał Golden Rose Gel Look ( po którym mnie się akurat jeszcze pajączki nie robią..odpukać) oraz wysuszacz z My Secret. 



Na zdjeciach kolory wyszły na bardziej intensywne niż w rzeczywistości.  Ja widzę to o co mi chodziło.. może kiedyś się dorobię lepszego aparatu... ech. Szkoda, bo naprawdę efekt jest dużo lepszy na żywo. :(

Jak się Wam podoba?

Pozdrawiam.

W.

niedziela, 26 maja 2013

Ja obdydana... cz.2 :)

Hej!

Dziś dalej rządzi moja ulubiona blaszka z Konada. tak naprawdę, to nie miałam przy tych paznokciach zbyt wiele do powiedzenie, wybór kolorów i wzór jest mamy. Jak chciała tak ma.. pomijając fakt, że chciała zmieniać jak tylko zobaczyła zebrę cioci... już się przyzwyczaiłam i musiałam zastrajkować jak zawsze, że niczego już nie ruszam. :)



Za podkład pod stemple posłużył wcześniej znienawidzony Essence, który pokazywałam >>tutaj<<.. tym razem za radą Tamit, nałożony gąbeczką sprawdził się świetnie. 



N stopach dziki rudzielec z p2, który widziałyście już >>tu<<.




Zdjęcia są tragiczne.. tło również, ale uwierzcie, że nie wiem nawet jak w jeden dzień zdążyłam to wszystko ogarnąć. :D



Całość pokryta topem GR gel look. 
Nie wiem czy to jego zasługa, czy tego nowego wysuszacza z funkcją nabłyszczającą od My secret (który naprawdę działa.. jestem w szoku:P paznokcie po 3 min już się nie lepiły.. ) , ale paznokcie prezentują się kosmicznie.. piękny efekt szkła. 

Uwaga!!!

Tak na marginesie.. miał być mani z nowościami od p2, ale ten śliczny róż wyglądał jak emalia, nie umiałam się nim posługiwać.. krew mnie zalała i wszystko zmyłam. Nie czułam się dobrze w tym kolorze do opalonych dłoni. Jak się nie będzie nadawał na stemple, to robię wymiankę ( w sumie to czekam na odzew jakiś:)) .. lawedna na pewno do oddania, bo mam podobny odcień więc jak są chętne...:) 
Przypominając.. patrzcie  >>tutaj<<
Trochę uszkodziłam butelkę otwierając go zębami...:P Jak ktoś się uprze na ten drugi kolor to pewnie zmięknę.:P Interesuję mnie wymiana. :) Nie mam nic z Golden Rose JJ, piasków.. może macie coś co się Wam znudziło. :)

ROZDANIE

Na koniec informacja o ROZDANIU u >>MARTA FIGLUJE<<, które niestety wypatrzyłam dopiero dziś.. oj jak ja kocham Orly!




niedziela, 19 maja 2013

Ja obdydana, ale ważne, że reszta zadowolona.. cz.1:)

Hejka!

Dziś pisać dużo nie będę, bo późno.. a rano czeka mnie ciężki dla mnie wyjad.  Miałam pokazać p2, ale koło siebie nie zdążyłam za dużo zrobić.. jakoś mnie to nie martwi.. uwielbiam malować paznokcie innym. Ciocia O. wyjedzie zdowolona, mama też (o niej w cz. 2) Mani szybki, ale powiem wam, że zrobię sobie taki sam, bo jest tak pozytywny, że ach:D
Stopy też jak dla mnie bardzo odżyły. Lakierów dużo nie posiadam, dlatego wracam często do tego co mam i lubię. Miłego oglądania. :)



Róź z Bell pokazywałam już >>tutaj<<



Czarna zebra z konadowskiej blaszki odbita lakierem Essence do stempli.



Złota zebra na czarnym.. skąd to znacie, hm? >>stąd<<



Top GR gel look. Jak dla mnie rewelacja! :)



Pasowałoby mi teraz do stóp, no ale co zrobić...

Wiem, że nie pokazuję nic nowego, że często lakiery się powtarzają (ten pokochałam i będzie często tego lata u mnie pewnie gościł, daje jakąś pozytywną energię;))... ale nie kupuję kilku w tygodniu, nie o tym zresztą ten blog. :)

Mam nadzieję, że się spodoba. 
Pozdrawiam
W. 



środa, 15 maja 2013

Na wiecznie brudne stopy..:D


Witajcie dziewuszki! 
 Dziś  tak jak ostatnio... ciągle bez szału, ale jest...:)
Coś musiałam w końcu zrobić ze stopami. Spędzam więszkość słonecznych dni na powietrzu (w piaskownicy, na trawie, w kałużach, brudzie, kurzu itp. - uroki macierzyństwa;)) i ciągle mam ugnojone stopy...  
Nawet jak czymś pomaluję paznokcie, to zaraz mam coś ( nie wiem skąd.. jestem nadzyczaj uzdolniona jeżeli o takie rzeczy chodzi) na lakierze.. tu się zadrapie, tak coś zafarbuje, hamulcem od wózka przejadę i zostają czarne krechy.
Taki wywód długi, bo próbuję się wytłumaczyć dlaczego znowu na czarno.. teraz już wiecie. :D



Zaszalałam z przeróbką zdjęcia, bo ładnie podkreśla złotą zebrę. ;)




Lakiery, których użyłam znajdziecie >>tutaj<<.




Nie jest to nic  wymyślnego, czy rzucającego na kolana z wiadomych powodów... a tak szybko i chyba nie jest źle, hmm???

Pozdrawiam. 
W. :)

sobota, 11 maja 2013

Na Pierwszą Komunię Świętą ...:)

Hej!
Jutro moja ulubiona sąsiadka wybywa, gdzie już po tytule wiecie.. .Tyle z historii mani. :D 
Dodam tylko, że miało być na szybko ( bo obie czasem nie dysponujemy), efektownie i miało pasować do widocznej poniżej biżuterii. Jak na szybko, to pięczątki. Blaszka konadowska.  
Lakiery, które użyłam już przewijały się >>tutaj<<
Z nowości tylko top GR Gel look, zobaczymy ja się sprawdzi i wysuszacz dziś zakupiony My Secret - stąd też skórki świecą się jak psu... :D ( przepraszam, nie mogłam się opanować...) 

Chciałam jeszcze dodać, że srebrny lakier GR, który jak dla mnie wyglądał tragicznie przez smugi potraktowałam gąbką przy drugiej warstwie za radą >>Tamit24<< i wygląda rewelacyjnie. :) Dziękuję. :)














Całość miała być potraktowana matem, ale niestety wyobraźcie sobie nie dostałyśmy nic w 3 różnych drogeriach...:/ a w swoich skromnych zasobach nie posiadam...

Jak się podoba?
Pozdrawiam;)
W. 


środa, 20 marca 2013

Niemodnie! :)

Hej dziewuszki!
Zacznę od tego dlaczego niemodnie... bo ostatnio miałam przyjemość słyszeć, że "ktoś" znowu zarządził czego w tym sezonie nie nosimy.. a nie nosimy paznokci 4+1, czy każdy inny...
W związku z tym, aż mnie trzęsie, żeby ciągle w ten sposób malować paznokcie, co też robię. :D
Nienawidzę określenia modny/niemodny.. co ja nie mam swojego mózgu żeby decydować o tym w czym mi dobrze? Owszem można zawsze coś podłapać z tego co wchodzi, ale nie żeby iść ciągle za tymi nowymi trendami jak jakiś sklepowy manekin, to już przesada... 
To się wygadałam. :P
Dziś holo z wygranej u >>Tamit24<< w niemodnym połączeniu z >>jagodami w śmietanie<<, plus >>naklejki<< od Ewelinki. :)



Holo bez topu.. zobaczcie jak błyszczy! Piękny... 3 warstwy. ;)



Tu wyglądają prawie jak na żywo... w sztucznym świetle. 




ale się mieni, hmm???:D
o i zdziwienie moje było wielkie, jak na kompie zobaczyłam ten rowek czy coś przy naklejce, czego gołym okiem w ogóle nie widać... wkomponowała się pięknie w płytkę.. mój magiczny aparat widzi to jednak inaczej. :D



Zdjęcie powyżej bez lampy. 






Na koniec mani Ewelinki, taki sobie zażyczyła, taki zrobiłam. :) Stempelki z blaszki konada , które są już na blogu, tylko na moich pazurach >>TUTAJ<<. Nie ukrywam, że kocham tę koronkę i często mam ją  u siebie. :) 
Na żywo wyglądają lepiej.. dużo bardziej się błyszczą.. aaaaa i w ogóle szkoda słów na te foty...

Co Wy na tę nową modę?
Ja coś czuję będę jechać teraz 4+1 częstooo tak się wkurzyłam. :D

Pozdrwaiam. :)



piątek, 8 marca 2013

Róże dla Was Kobitki! Wszystkiego naj! :)

Hej!
Dziś mamy  święto, niby komunistyczne, ale jest i jakoś mi nie przeszkadza:D Miło dostać z rana tulipana:)
Ja mam dla Was moje drogie Kobitki  różyczki.... tak bardzo chciałabym je w końcu namalować, ale nie wiem kiedy odpakuję moje lidlowskie farbki...
Myślę, że tak też jest ładnie, chociaż z pewnością kosztowało mnie to mniej wysiłku.



Nie będę się dużo rozpisywać... Lakiery GR Rich Color. Top Inglot oddychający ( mi rozmazujący coś ostatnio..:/)




Fiolet opisany >>TUTAJ<<. Złoty numerek 25. 




Stempelki odbite z blaszki Konada m36-1.




Życzę wszystkiego najlepszego! Miłego dnia!

Pozdrawiam! :)

środa, 27 lutego 2013

Kropki tu... i tam....:)

Witam!
Miało mnie nie być parę dni, a to już się zrobiło ze 2 tygodnie... niestety dalej nie miałam czasu, żeby wymalować coś świeżego, za to ledwo zdążyłam przygotować coś z fotek czekających na kompie żebyście o mnie za szybko nie zapomniały! :)
Mani nie jest szałowy, ale ... aleeee bardzo go polubiłam... jestem wielką fanką frencha i ciężko było mi go zmyć. 
Nie będę się tu dużo rozpisywać, zdjęcia mówią same za siebie. :)



Nie wiem dlaczego w ogóle się nie błyszczą, tak mi się coś kojarzy, że chyba skończył mi się top i użyłam jakiegoś bazarkowego lakieru bezbarwnego, co moim zdaniem psuje cały efekt, no ale trudno...






Na dwóch ostatnich zdjęciach moje płytkowe szaleństwo:D akurat przyszły blaszki z Konada i machałam stempelkiem gdzie się da. :P 


 Miało być coś jak Japan style, a wszyszło jak wyszło. Brak ozdób 3D robi swoje:) Wiem, że większość uważa takie japan ( takie prawdziwe oczywiście, bo moje zdobienie lekko nie wyszło :D)  za tandetę i przesdę, ale powiem szczerze, że mnie się czasem podobają, szczególnie jak są kokardki i kropki... jak szaleć, to szaleć, a co tam. :) 


 Wy co myślicie... lepiej skromnie czy czasem można powariować?
Nosiłybyście szalone pazury JS? :)
Pozdrawiam
Weronika:)

wtorek, 12 lutego 2013

Zwierzątka domowe :P

Witam! 
Parę dni mnie nie będzie, zmalować nic nowego chwilowo nie mogę, więc chcę Wam pokazać moje domowe zwierzątka. :) Robione były jeszcze chyba w wakacje, na moich, mamy i cioci O. pazurkach. Taki chwilowy szał. :)
Nie będę się tu rozpisywać dokładnie co czym było robione,  bo sama nie pamiętam. :P
Tła wykonywałam do wszystkich (oprócz białej pantery, tam jest jedna warstwa lakieru  Rimmel do frencha) gąbeczką. Nie wiem jak to nazwać fachowo, cieniowanie to nie jest.. ;) 
Pieczątki z odbite blaszki Konada m57, lakierami Essensce do stempli. :) Gdzieniegdzie są poprzyklejane kamyczki. 
Jeszcze jedną moją panterę możecie zobaczyć >>TUTAJ<<.

Zapraszam do mojego zoo. :) 














Lubicie motywy zwierzęce na pazurach?

Pozdrawiam i do szybkiego zobaczenia! :) 
Weronika


środa, 6 lutego 2013

Zielony wynalazek w kropki. :)

Witam! 
Dziś zrobiłam z mamą wycieczkę na osiedlowy ryneczek, pomijając lodówkowe zakupy wróciłyśmy do domu z tą zieloną buteleczką. Lakier wpadł jej w oko ze względu na kolor, kupiła, a ja ledwo weszłam wymalowałam paznokcie. :D Jakoś trzeba sobie czas umilić w oczekiwaniu na lakiery z allegro. 


 Lakier Pierre Arthes, n10. Na buteleczce czytamy, że jest hipoalergiczny. Nie zawiera form aldehydu i toluenu ( pomogłam sobie ich stroną internetową, bo takową nawet posiadają). Lakier nie należy do wodnistych, jakby się uprzeć może jedna grubsza warstwa wystarczy, 2 normalne kryją już idealnie. Błyszczy pięknie bez topu i ma śliczne kremowe wykończenie. Cena: 6,50 zł....:P:P:P


Kropki wykonane przy pomocy zapałki i sondy. Kokardki odbite  z blaszki Konada m59. 
Na zdjęciu powyżej jeszcze nie ma topu, więc widać jak pięknie błyszczy. Nie muszę już chyba dodawać, że kolor na żywo wygląda trochę inaczej.... jest mniej soczysty. :)


No i jak dziewczyny... ta zieleń z dodatkami wam odpowiada?

Pozdrawiam. :)